Przetargi paraliżują pracę naukową
Wypożyczalni jest siedem. Są w tych samych miejscach, co w ubiegłym roku, czyli między innymi przy dworcu PKP i rondach: Śródka oraz Rataje. Przejażdżka do 20 minut jest darmowa. Za wypożyczenie do godziny trzeba już zapłacić dwa złote. Każdy zainteresowany musi się zarejestrować.
Za powstanie wypożyczalni zapłaciło miasto, ale nie dokłada do ich utrzymania. Zarządza nimi prywatna firma. Wypożyczalnie mają zarabiać przede wszystkim na reklamach umieszczonych na rowerach. Operator systemu liczy, że w trakcie tego sezonu powstaną kolejne wypożyczalnie. Ich budowę muszą jednak sfinansować sponsorzy. Rozmowy prowadzone są między innymi z uczelniami. Dzięki temu wypożyczalnie mogłyby powstać w sąsiedztwie szkół wyższych.