NA ANTENIE: Popołudniówka Radia Poznań
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Skażenie bakteriologiczne wody we Wrześni

Publikacja: 25.02.2017 g.10:34  Aktualizacja: 26.02.2017 g.22:42 Rafał Regulski
Gniezno, Września
Kilka tysięcy mieszkańców Wrześni nie może używać wody z kranu do picia i kąpieli, przygotowywania posiłków i mycia naczyń. Mogą co najwyżej spłukiwać toaletę. W wodzie z miejskiego wodociągu pojawiła się bakteria coli. Obostrzenia - do odwołania - dotyczą trzech ulic: Koszarowej, Kościuszki i Sikorskiego.
woda kran kropla - Fotolia
/ Fot. (Fotolia)

Spis treści:

    Z marketów woda niegazowana zniknęła w pół dnia. Miasto uruchomiło cztery punkty wydawania jej z beczkowozu i w butelkach. Momentami stały po nią kolejki. Mieszkańców niepokoi fakt, że do skażenia doszło już kilka dni temu. Niektórzy twierdzą, że od poniedziałku, i że woda z kranu śmierdziała.

    "Nic mi o tym nie wiadomo" - powiedział nam wiceburmistrz Karol Nowak, zapytany czy to prawda, że do skażenia doszło kilka dni przed piątkowym komunikatem sanepidu. Nowak powiedział ponadto, że nie wie, kiedy i dlaczego doszło do skażenia.

    Ale już rzeczniczka Sanepidu we Wrześni, Anna Węclewska na pytanie naszego reportera: "Podobno już trzy dni temu doszło do skażenia" odrzekła: "Jest też taka możliwość. My informację dostaliśmy dzisiaj (tj. w piątek, 24 lutego - przyp. red.) i od razu uruchomiliśmy niezbędne procedury".

    Na pytanie, czy w takim razie możemy być spokojni o użytkowników tej wody, Węclewska odpowiedziała: "Możemy być spokojni. Nie było to bardzo duże stężenie tą bakterią".

    Odpowiedzialne za wodociągi przedsiębiorstwo (PWiK) - milczy. Gdy najpierw tam zadzwoniliśmy, a potem pojechaliśmy, usłyszeliśmy to samo: tylko prezes może udzielić informacji, a go nie ma i nie będzie.

    Zdjęcie Rafał Regulski Rafał Regulski

    Prowadzi lub współprowadzi audycje „Rozmowy po zachodzie” i „W środku dnia”. Regularnie ucieka jednak do lasu, na bagna i łąki, czego efektem są „Drzwi do lasu”, cotygodniowa, 10-minutowa audycja, zawsze nagrywana w plenerach. Kieruje działem publicystyki.

    https://radiopoznan.fm/n/qedFhI
    KOMENTARZE 2
    Ania 25.02.2017 godz. 14:32
    Zgadzam się. Moj maz zatruł sie w niedziele- nagle pojawiła sie ostra biegunka, wymioty i gorączka. We wtorek mnie to dopadło a w środę synka. Tutaj w wypowiedzi pani z sanepidu nie zgadzają sie z wczorajszymi. Na pewno tak tego nie zostawimy !!!
    Ktosiek 24.02.2017 godz. 22:42
    Tak, te próbki które trafiły do Sanepidu już nie miały dużego skażenia. Ale jakie było na początku tygodnia?
    Ukrywanie tego przez wodociągi jest skandalem i powinna się tym zająć prokuratura!
    Dzieci chorowały, w zasięgu skażenia jest szkoła podstawowa. Lekarze potwierdzają zwiększenie zachorowań.
    To co się dzieje we Wrześni zakrawa na ogromny skandal i nie mówimy tu tylko o wodociągach. Do tej pory może i nawet to było śmieszne, ale z wodociągiem to już przekroczenie wszystkich granic i igranie z życiem ludzi.

    Co najmniej prezes wodociągów musi być odwołany!!!!