Dzieci i seniorzy razem. Nowe centrum integracji na Krzyżownikach-Smochowicach
Przez długie lata sklep działał w Czerwonaku, w hali fabryki papieru, ale z powodów bezpieczeństwa fundacji wypowiedziano tę lokalizację. Od dziś meble, ubrania, sprzęt elektroniczny i AGD, naczynia, zabawki oraz ozdoby ofiarowane przez Szwedów z Göteborga można znaleźć w Swarzędzu – w hali cechu stolarzy przy wielkim krześle. Józef Urbanowicz z fundacji mówi, że pojawiał się niepokój o to, czy ludzie przyjmą przychylnie nowe miejsce.
Zawsze jest ten strach przy zmianie lokalizacji, czy ludzie w ogóle zauważą, że się przenieśliśmy. Są dwie grupy: jedni mówią, że daleko, bo mieli blisko w Czerwonaku, ale pojawiają się już też lokalni mieszkańcy Swarzędza
- podkreślił.
Napotkanych klientów zapytaliśmy, czy są tutaj nowi.
Nowi. Ja wiem, jak tutaj jest, bo kolega z pracy często był, gdy sklep działał w Czerwonaku. Jestem zachwycona, bo lubię takie stare rzeczy. Dla mnie to świetna inicjatywa. Oby takich sklepów było więcej, żeby można było wymieniać przedmioty, a jeśli jeszcze jest szczytny cel – to tym bardziej.
Dzięki układowi boksów sklep można było zaaranżować na nowo. Przestrzeń jest teraz bardziej uporządkowana, a meble mają znacznie lepszą ekspozycję.
Podobnie jak w Czerwonaku, sklep będzie czynny w środy od 15 do 18 oraz w soboty od 10 do 13.