- To niewiele mniej niż w całym ubiegłym roku, kiedy ogień strawił pięć hektarów lasów. Tej wiosny mieliśmy 9 pożarów. Największy był w nadleśnictwie Okonek - ponad 1 ha. Najczęstszą przyczyną jest nieodpowiedzialne zachowanie z ogniem w lesie - mówi Sławomir Kmiecik z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Pile.
Od połowy marca w Leśnej Bazie Lotniczej w Krępsku stacjonują dwa samoloty gaśnicze Dromader i patrolowa Cessna. Trzeci Dromader został w Herburtowie w Puszczy Noteckiej. Na razie samoloty nie były jeszcze wykorzystywane do gaszenia pożarów. Latający strażacy sezon rozpoczną - tradycyjnie - od oprysków lasów. W tym roku będzie to kilkaset hektarów. To o wiele mniej niż dwa lata temu, kiedy opryski objęły ponad 20 tysięcy hektarów drzewostanu.