Każdego roku 16 sierpnia, w Dniu św. Rocha mieszkańcy miejscowości i okolic przyprowadzają przed kościół swoje zwierzęta domowe i hodowlane. Wierzą, że święcona woda zachowa je w zdrowiu. Tradycja mówi, że 200 lat temu zaraza zabiła wiele zwierząt. Mieszkańcy modlili się o ustanie choroby. Wówczas wiernym ukazał się św. Roch i zaraza ustala. Na pamiątkę tego wydarzenia postawiono w Mikstacie kościół i co roku w Dniu Patrona odbywa się odpust ze zwierzętami. Pomimo deszczu na uroczystość przyszło wiele osób ze swoimi pupilami. Koty miały przypięte kokardki, konie wypastowane kopyta. Wszystko po to, by tego dnia wyglądały szczególnie pięknie.