Jak poinformował dyrektor szpitala Paweł Jakubek - kobieta trafiła na oddział internistyczny z powodu innej choroby, ale okazało się też, że jest przeziębiona. Wykonano więc rutynowe badanie na obecność wirusa. Wyniki przyszły już po śmierci pacjentki. Okazało się, że była zarażona.
To już piąty w Wielkopolsce przypadek śmierci pacjenta, u którego stwierdzono tzw. świńską grypę.