Po tym jak starosta o pomoc w wyposażeniu nowego skrzydła szpitala poprosił samorządy gmin tworzących powiat – wśród radnych miejskich Środy pojawiły się różne pomysły. Na przykład – żeby pomóc szpitalowi w zamian za dymisję nieudolnego starosty. Dziś starosta średzki Tomasz Pawlicki tłumaczy, że został źle zrozumiany.
- W 1916 roku szpital w Środzie został wybudowany tylko ze środków ofiarowanych przez mieszkańców powiatu, stąd pomysł, żeby społeczeństwo miało udział w doposażeniu szpitala. Ale nasz apel, z którym zwróciliśmy się do mieszkańców został błędnie odebrany – ocenia starosta, zapewniając, że pieniądze na wyposażenie nowej części szpitala się znalazły, bo powiat wyemituje dodatkowo obligacje za 800 tys. złotych.
Za te pieniądze powiat kupi nowe meble; na nowy sprzęt medyczny go nie stać, ale w ocenie starosty nie jest on konieczny, choć warto byłoby go mieć. Do tej pory na remont i rozbudowę szpitala powiat średzki wyemitował obligacje za nieco ponad 11 mln zł.