Stokłosa wygrał wybory do Senatu
- Wyprowadził nas na prostą, zmniejszył zadłużenie, a restrukturyzacja nie polegała na zwolnieniach. Mieliśmy poczucie bezpieczeństwa i pewność, że na czas otrzymamy wypłaty - powiedzieli nam chcący zachować anonimowość związkowcy. Wg nich, odejście dyrektora spowoduje, że placówka znowu popadnie w długi.
Związkowcy boją się zapowiadanej przez starostę - Dariusza Młynarczyka z PO - komercjalizacji. Ich opinię podzielają radni z PiS-u. Uważają oni, że starosta najpierw powinien opracować konkretny harmonogram, wskazać oszczędności, jakie ma przynieść komercjalizacja, przedstawić informacje o ewentualnych zwolnieniach i w końcu, wspólnie z radnymi i załogą placówki rozważyć wszystkie za i przeciw.