NA ANTENIE: BEZ CIEBIE UMIERAM/MAANAM
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Tablica ku czci ofiar rzezi wołyńskiej

Publikacja: 12.07.2013 g.22:23  Aktualizacja: 12.07.2013 g.22:38
Poznań
Sejm przyjął uchwałę ws. "zbrodni wołyńskiej". Zamiast określenia "ludobójstwo" posłowie przegłosowali sformułowanie "czystka etniczna o znamionach ludobójstwa".
tablica wołyńska - Martyna Nicińska
/ Fot. Martyna Nicińska

Spis treści:

    Tablicę ku czci ofiar rzezi wołyńskiej odsłonięto w krużgankach kościoła ojców Dominikanów w Poznaniu. Uroczystość poprzedziła msza święta, której przewodniczył przeor klasztoru, ojciec Michał Pac. Inicjatorem zawieszenia tablicy upamiętniającej zbrodnię sprzed 70 lat było Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich. Ufundowała ją rodzina z Poznania, która chce pozostać anonimowa.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 20
    Rychu 26.07.2013 godz. 21:12
    Od samego początku wiedziałem dżonie, że głównym powodem tej rzezi był ukraiński nacjonalizm.
    Poruszyłem wątek religijny, bo wg mnie jak i wielu podobnie myślących, to jednak religia, a zwłaszcza ta słuszna, byla matką i ojcem różnych nacjonalizmów, faszyzmów, komunizmów czy nazizmów
    Wszak od początku rządów rzymskiej religii wytworzył się swoisty religionalizm, wiaronalizm czy watykanonalizm.
    Czyli.
    Kto wyznawał Chrystusa, w wersji watykańskiej, bez problemu - ba! Z blogosławieństwem watykańskich władców - mógf mordować wszystkich, myślących inaczej. Przypomnę.
    Już w 385 r!!!. katoliccy biskupi polecili ściąć innych chgrześcijan z powodów wyznaniowych. W Dzisiejszym Trier). Potem już było tylko z górki.
    Kto myślał czy też chciał inaczej szedł więc pod nóż lub na stos.
    I tak przez 17cie wieków, aż do lat 90tych 20go wieku.
    Przypomnę. W 1994tym, bardziej lubiani przez Watykan KATOLICY z plemienia Hutu wyrżnęli milion mniej lubianych KATOLIKÓW z plemienia Tutsi. A przedstawiciele Watykanu z p. Hoserem (z zawodu biskup) w jednej z głównych ról udawali, że nic nie mogą zrobić. No, ale to był milion murzynów, czyli tych co wg. Rydzyka są czarni, bo się nie myją. W sumie mała strata i o tym w Polsce taktownie się nie mówi.
    Mnie przeraża dżonie to,że przedstawiciele tej “Religii Miłości” w 17cie wieków wymordowali niezliczone miliony ludzi. W tym także braci w wierze. I to nawet w czasach NAM WPÓLCZESNYM !!!
    I to powinno każdego zastanowić i dać do myślenia. Zwłaszcza ludziom tak mądrym jak Ty.
    Przeraża mnie także fakt, że przedstawiciele te religi, jak I jej szefowie MAJĄ CZELNOŚĆ, po tylu wiekach mordów i rzezi, wciąż wciskać ciemnemu ludowi, że jest to wciąż RELIGIA MIŁOŚCI!.

    p.s.Przykro mi, że moje myślenie nazywasz płytkim. Nazwałbym to raczej prostym.
    Wielpol 51 24.07.2013 godz. 18:04
    LUDOBÓJSTWO (genocidium atrox) dokonane przez Ukraińców na Polakach miało swoje podłoże teoretyczne w pismach Dmytro Doncowa, który mieszkał we Lwowie i korzystał z wolności, jaką dawało mu Państwo Polskie. Głosił doktrynę „nacji”, w myśl której wszystko jest dozwolone. To jego poglądy przyswoili sobie banderowcy i za przyzwoleniem Niemców wprowadzili je w czyn tak okrutnie i skutecznie, że dziś praktycznie nie ma Polaków na Ukrainie. Obecnie "samostijna" Ukraina buduje swą tożsamość na dziełach i czynach takich osobników jak Doncow i Bandera.
    dżon 24.07.2013 godz. 12:19
    Ryhu - przeraża mnie okrucieństwo, do którego jest zdolny człowiek. W przeciwieństwie do Ciebie - który uważasz, że wszystko (może prawie wszystko) co złe bierze sie z religii będącej skutkiem ciemnoty; w przeciwieństwie do Ciebie uważam, że linia podziału na dobrych i złych z wiarą nie ma nic wspólnego. Są dobrzy i źli wierzący i dobrzy i źli niewierzący. W przypadku zaś ludobójstwa na Ukrainie sprawa wiary nie miała nic do rzeczy, bo ludzie tam żyli w wielkiej zgodzie do pewnego czasu. Ba, były przecież polsko-ukraińskie małżeństwa. Któryś z historyków opisuje takowe, w którym po wybuchu wołyńskich mordów syn (a ojciec był Ukraińcem) zarąbał siostrę i matkę - Polkę. Zrozpaczony ojciec powiesił po tym mordzie syna. Głębia i okrucieństwo tego konfliktu po prostu mają się nijak do Twoich - daruj - płytkich słów.
    Rychu 23.07.2013 godz. 09:33
    Właśnie to co poniżej napisałeś wyczytałem także z internetu, ale z braku czasu niezdążyłem się tą wiedzą dżonie pochwalić.
    Nie umniejsza to jednak faktu, że potocznie i tak zwano ich prawosłanymi, bo jakiś procent Ukraińców oni także stanowili.
    Mnie natomiast, jako ateistę ponownie przeraził fakt, że po raz nie wiadomo który,katolicy w przerażający i okrutny sposób wyrżnęli braci w wierze.
    Jak nie rzezie i mordy krzyżowców w drodze do ziemi świętej, to rzeź Konstantynopola, to Grunwald to znów rzeź wołyńska. Czy to Cię dżonie -Bracie inaczej wierzący - nie przeraża?
    A że byli katolikami? Byli, ale jakby trochę innymi. Co by nie powiedzieć jakieś przyczyny musiały być, że na przestrzeni wieków do buntów kozackich dochodziło i wyrzynania Lachów przy okazji także.
    Ja od wczesnych lat gdy się coś dzieje brzydkiego, szukam zawsze przyczyn takich zjawisk. Liczyłem także, iż dyskutując tu na forum z ludźmi światłymi i oczytanymi - jak choćby Ty dżonie - dowiem się przyczyn tej rzezi.
    Bo jak wspomniałeś, niektóre źródła ściemniają.

    Po raz kolejny dzięki za troskę o moje dobre imię, ale po trzech latach pisania tu wiem, że jest ono parszywe.
    Przynajmniej wśród ludzi inaczej wierzących.
    Choć patrząc ze strony malutkiego państewka w centrum Włoch, jak i jego przedstawicieli tu w kraju, wierzących słusznie i programowo.
    dżon 22.07.2013 godz. 23:35
    Rysiu - czemu piszesz takie bzdury ? Napisałem poniżej, żebyś poczytał jakieś książki - to nie ! Z internetu coś spisujesz nie do końca rozumiejąc. Piszesz farmazony wystawiając negatywne świadectwo o swojej niewiedzy. Już raz w trosce o Twoje dobre imię apelowałem, abyś doszlifował historię... Większość Ukraińców przynależy do (piszę o Ukrainie Zachodniej) Ukraińskiej Cerkwii greckokatolickiej - i mój mistrzuniu - oni są związani z Watykanem - czy tego chcesz, czy nie. Nie pleć więc kocopołów - tylko do wiedzy ! Ich nie trzeba było "ukatoliczać", jak wydukałeś poniżej, ponieważ oni katolikami są. I tyle, mało tego - za zwierzchnika mają Papieża ! Ciężko zakumać nie ? - ale to prawda.
    cz'ytacz 19.07.2013 godz. 10:52
    Czy jest to zrozumiałe ?!.Czy też muszę zastosować przypisy?!
    cz'ytacz 19.07.2013 godz. 10:48
    O prowadzonej polityce w ostatnich 30-latach,nie będę pisał ... .Przypomnę tylko że było o Wolności ,suwerenności ,wyzwoleniu od ...i z ... ! .Może żezie na Wołyniu a to dzięki okupacji Niemieckiej zapoczątkowały te wyzwoleńcze działania ...?
    Przypominam że zapomniano o obchodach Zwycięskiej Bitwy POD grunwaldem ... .(znowu z przyczyn przyjacielskich i politycznych).Cokolwiek sprawa byłaby przesądzona i nastąpiłoby "OSTATECZNE ROZWIĄZANIE",kilkaset lat prędzej ...,gdyby ta bitwa została przegrana przez zwycięzców .

    Cokolwiek przy każdej próbie oswobodzenia się z pod jażma ,następowała by KRUCJATA RYCERSTWA Z ZACHODNIEJ EUROPY lub POCHÓD I ZWYCIĘSTWO ISLAMU z przerwami na najazdy TATARÓW i innych LUDÓW ZE ŚRODKOWEJ AZJI .

    Ogólnie wnioski nasuwają się same o "przyjaciołach" we "Wspólnej Europie" dla których potrzebni są adwokaci ,nawet i pośród Krzyżowców
    Rychu 19.07.2013 godz. 09:52
    Poparciem tego mojego pisania jest przytoczony przez igo (najpewniej nieświadomie) cytat: "Żadnej świadomości narodowej nie było we wschodniej Słowiańszczyźnie aż pod koniec XVI wieku, tylko poczucie odrębności wyznaniowej"
    Tę odrębność wyznaniową najwidoczniej wschodni Słowianie chcieli - wbrew woli Watykanu - zachować i stąd problemy. A że mieli jaja, to się buntowali i Lachów rżnęli.
    Poddanymi baranami i owieczkami watykańskich pasterzy nie zostając. Amen.
    Rychu 19.07.2013 godz. 09:43
    Wczoraj rano wklepałem w google:" Rzeź wołyńska przyczyny". Jest tego materiału dużo. Postaram się poczytać więcej w niedzielę.
    Z tego co kiedyś czytałęm i pamiętam, że kościół rzymski poprzez poddanych polityków prowadził od wieków akcję UKATOLICZANIA Ukraińców. Metody byly różne. Często drastyczne i brutalne.
    Polskie pany szlachta też nie byłi dla poddanej ruskiej swołoczy mili ani dobrzy.
    Niejaki Bobola także w akcji ukatoliczania brał udział, ale go kozaki nie zrozumieli i zaciukali. Został z tego powodu świętym. Wojtka parę setek lat wcześniej nie zrozumieli ukatoliczani Prusacy i także został świętym.
    Wniosek z tego, że ukatoliczanie od samego początku tej działalności spotykało się z oporem i niechęcią.
    Jeśli zaś na terenach Ukrainy to ukatoliczanie połączyło się z "dobrocią" i "łaskawością" Lachów, to ta niechęć przez setki lat rosła, aż urosła do dzikiej nienawiści i przy nadarzających się okazjach wybuchała.
    Przykładem powstania kozaków czy ta rzeź.
    dżon 18.07.2013 godz. 23:26
    Ryhu - poczytaj książki historyczne - Ukraińcy, którzy mordowali Polaków nie byli prawosławni (może wyjątki).
    igo. 18.07.2013 godz. 14:34
    Feliks Koneczny o Ukrainie:
    ".....
    Chciałem tylko stwierdzić, że naród ruski zawdzięcza Polakom próby stworzenia go, że bez Polski nie byłoby nawet wyrażenia „narodowość ruska”.
    -----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
    Poczucie narodowe na ogromnych obszarach wschodnie Słowiańszczyzny zjawiło się w XIX w., a to pod wpływem Polaków w Galicji; w tem geneza t. zw. „ukrainizmu”. Jest to całkiem nowa formacja, bez najmniejszego związku genetycznego z narodowością ruską formacji pierwszej (czyli z Kozakami), tworzącą nowy całkiem język
    ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
    Przyczyną wojen kozackich były względy ekonomiczne, a unja brzeska tylko pozorem, narzuconym przez sprzymierzony z kalifatem Fanar. Chmielnicki był narzędziem tego przymierza. Jeżeli chodzi o narodowość ruską, w takim razie Chmielnicki, poddając Ruś Moskwie, stal się tej narodowości zabójcą, a nie bohaterem! Ale kozaczyzna, pstrokacizna wielka pod względem etnograficznym, żadnego poczucia narodowego nie posiadała
    ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    Rusini nazywają się obecnie po rusku Ukraińcami. Nam nic do tego; ale też im nic do tego, że po polsku nazywają się Rusinami, bo tak ich zowiemy od tysiąca lat.
    -----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    Ruś znalazła się w jednej z ziem pierwotnie polskich, w ziemi Lachów, dokąd po najeździe mongolskim w połowie XIII wieku zaczęły napływać immigracja ruska; w podobnyż sposób zruszczyła się znacznie ziemia Grodów Czerwieńskich. Obie te krainy nazywano następnie razem Rusią Czerwoną i nazwa ta utarła się. Dzieła zruszczenia dokonała unja brzeska. Aż do roku 1569 bardzo niewiele tedy Rusi należało do królestwa polskiego; dopiero w owym roku przyłączyły się do Polski dobrowolnie ziemie południowo-ruskie, Podole, Wołyń, Podlasie, Bracławszczyzna i Ukraina, ażeby uzyskac prawo polskie publiczne bez względu na to, czy dojdzie do skutku ściślejsza unja Polski z Litwą; opuszczali W. Księstwo Litewskie, prosząc o obywatelstwo polskie, a Zygmunt August przychylił się do tej prośby. Geneza panowania naszego nad Rusią tkwi tedy w tem, że jedni Rusini osiedlili się na naszej ziemi, a drudzy sami wprosili się do państwa polskiego. Ani jednego Rusina nie przyłączono do Polski nigdy przemocą
    ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    W polityce „wielkiej” Rusini proponują nam, byśmy się wynieśli „za San”; gdybyśmy to zrobili, byłaby im krzywda, żeśmy się nie cofnęli za Wisłok, potem za Wisłokę, i jeszcze za Dunajec, a nawet gdzieś za Popradem jeszcze by im była krzywda. Na to nie ma rady.
    ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    Żadnej świadomości narodowej nie było we wschodniej Słowiańszczyźnie aż pod koniec XVI wieku, tylko poczucie odrębności wyznaniowej.

    Rychu 18.07.2013 godz. 09:49
    Czytaj uważnie i ze zrozumieniem dżonie...
    W moim poście zadałem pytanie, co też takiego uczynili chrześcijanie zachodni obrządku rzymskiego zwani katolikami, chrześcijanom obrządku wschodniego zwanym prawosławnymi.
    Nie wierzysz chyba że taki wybuch nienawiści popartej taką rzezią wziął się z niczego.
    Jeśli są przerażające skutki, to musiała być i przyczyna.
    No chyba, że radośnie uznamy iż był to rewanż wschodnich chrześcijan za rok 1204, czyli rzeź Konstantynopola.
    dżon 17.07.2013 godz. 00:28
    Wg Ryha - wszyskiemu są winni - jak zwykle - chrześcijanie, zarazem ciemni Polacy. Zwłaszcza chyba temu zaś, że Ukraińcy stworzyli nawet ukraińską dywizję SS Galizien. Uważaj, aby przez takie proste, żeby nie powiedzieć prymitywne uproszczenia się nie skompromitować historycznie, jak to miało miejsce przy okazji niegdysiejszych wpisów o dwudziestoleciu międzywojennym.
    cz'ytacz 16.07.2013 godz. 13:17
    Jestem przerażony tym że edukacja a więc i czytanie pozycji książkowych i dokumentacji w archiwach jest na poziomie wiedzy ze socjalistycznej szkoły podstawowej z czasów PRL-u.
    I z takich założeń korzystają najwyrażniej politycy ... .Szkoda też że poziom wyborców sięga do poziomu "zatańczenia Tvista" aby zostać Prezydentem .Lub osiąga (prezydencki) poklask po wypowiedzi że "Ani bee .Ani mee .Ani kukuryku".


    JA piszę co myślę ,a napewno się nie miżdżę ...
    ...Prędzej miejscowi, którzy coś uzyskają ... .Lecz pewnie z solidarnością i historią na poziomie takich białych kartek z edukacji z PRL-u
    Rychu 15.07.2013 godz. 10:02
    Jeszcze chyba śpię. Pisze się; nadarzającej.
    Rychu 15.07.2013 godz. 10:00
    Tia igo... Mnie zaś zastanawia co też Polacy i cały przedwojenny rząd zrobili, lub ileż tego katlickiego dobra i miłości musieli Ukraińcom wyświadczyć, że ci tak serdecznie Polaków znienawidzili i przy nadażającej się okazji wyrżnęli. Zastanowiłeś się nad tym?
    Dobrze, że moja św.p. babcia była mądrąkobietą i już po 17 września 39 dała dyla z dziećmi do Polski.
    Dziadek się zagapił i Ruscy go przytulili..
    igo. 14.07.2013 godz. 21:18
    O postawie Platformy Obywatelskiej.
    igo. 14.07.2013 godz. 21:13
    Taka prawda o postawie Tuska i Palikota niestety.
    igo. 14.07.2013 godz. 21:12

    Nie tylko chodzi o ludobójstwo na Wołyniu jako zbrodnię samą w sobie, ale także o jej przesłanie tj. o jej cel i sens. Postawa Polski lekceważąca te zbrodnię to zgoda na przyznanie Ukraińcom racji, że rzeź Polaków na Ukrainie miała sens. Nie nazywanie sprawy po imieniu, pomijanie jej czyli lekceważenie, to dowód i potwierdzenie dla Ukraińców na to że dobrze zrobili.
    Sikorski i inni z rządu Tuska nie piętnując jednoznacznie tych „czystek” potwierdzają celowość zbrodni.
    A to że Polacy byli mordowani poprzez obcinanie kończyn za pomocą pił i siekier lub waleniem obuchem w głowę (tak kilka razy w zależności od płci i wieku) lub paleni żywcem w stodołach to już dla Sikorskiego detal.
    Jedna dziwna, nie zbadana do dzisiaj stodoła w Jedwabnem to dla obecnych Izraelczyków szok.
    Kilka, kilkanaście czy może kilkadziesiąt takich stodół z Polakami na Wołyniu to dla rządu PO nic nie znaczące wydarzenie z przeszłości.
    Wielpol 51 13.07.2013 godz. 08:51
    Tytuł i tekst jest zdawkowy, a przecież chodzi o straszliwe LUDOBÓJSTWO dokonane przez Ukraińców na ponad 100 000 Polaków.