W akcji wzięły udział 3 jednostki straży pożarnej. Strażacy zabezpieczyli pogorzelisko. Nam nieoficjalnie udało się dowiedzieć, że mężczyzna, który spłonął w przyczepie kilka miesięcy temu wyszedł z więzienia. Nie miał gdzie się podziać i znajomy udostępnił mu właśnie przyczepę kempingową. Przyczyny pożaru na razie nie są znane.