NA ANTENIE: ME AND BOBBY McGEE/JANIS JOPLIN
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
 

UAM nie wspiera młodych rodziców

Publikacja: 01.04.2014 g.10:12  Aktualizacja: 02.04.2014 g.09:53
Poznań
Niezależne Zrzeszenie Studentów twierdzi, że poznański Uniwersytet Adama Mickiewicza nie jest przyjazny rodzicom. NZS przeprowadził ankietę, z której wynika, że co trzeci student UAM zna kolegów, którzy zrezygnowali ze studiów dlatego, że zostali rodzicami.
kacik zabaw dla dzieci na UAM - WNPiD UAM
/ Fot. (WNPiD UAM)

12% studentów odłożyło decyzję o posiadaniu dziecka.

Natalia Szydłowska, mama i studentka, mówi, że wiek pomiędzy 20 a 30 rokiem życia to najlepszy czas do rodzenia dzieci. Zwraca uwagę, że studenci nie mają umów o pracę na etat, więc są dalej w kolejce do miejsca w przedszkolu. Na uczelniach w innych miastach są specjalne pomieszczenia do przewijania i karmienia maluchów, są też żłobki, w których są dzieci i studentów i doktorantów.

- Na kampusie na Morasku też powinno tak być. Rok temu na Wydziale Prawa powstał jeden przewijak w toalecie damskiej i na tym się skończyło - mówi Remigiusz Stępak z NZS UAM. Przewijak jest też na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa. Dzieci studentów i doktorantów mogą się też tam pobawić w przygotowanym dla nich kąciku. (na zdjęciu)

Na Wydziale Studiów Edukacyjnych uczą się tysiące pedagogów a nie ma ani jednego żłobka. - Uniwersytet powiela stereotyp, że opieka nad dzieckiem jest przynależna wyłącznie kobiecie - mówi Aleksandra Sołtysiak-Łuczak ze Stowarzyszenia Kobiet Konsola.

Wyniki ankiet trafią do rektora jeszcze w tym tygodniu. NZS przygotował również petycję do władz uczelni, podpisali się pod nią pracownicy UAM, m.in profesor Podemski i Kubicki.

fot. Maciej Kluczka

https://radiopoznan.fm/n/
KOMENTARZE 3
bzdury 02.04.2014 godz. 23:02
Od kiedy kryterium przyjmowania do przedszkola stała się umowa o pracę?
dd 02.04.2014 godz. 23:00
Wydzial Nauk Politycznych i Dziennikarstwa jest najlepiej przystosowanym dla matek i ojcow z dziecmi wydzialem! Jest przewijak, mleko podgrzeją przesympatyczne Panie z Polikaktusa, karmić można w pokoju za szatnią, jak się dziecku nudzi to ma kącik zabaw! Wykładowcy i dziekani w pełni wyrozumiali dla stanu rodzicielstwa! Byliście tam w ogóle zbadać faktycznä sytuację czy na szybko znaleźliście znajomych lub ich po prostu wymyšlilišcie na potrzeby frazesologii, którą uprawiacie jako NZS? Dlaczego jako studiująca matka nie widziałam nigdzie ogłoszenia, że można się zgłosić i zabrać głos w tak istotnej sprawie? Chyba że potrzebujecie tylko głosów oczerniajäcych Uniwersytet? Jeśli nie to proszę wskazać mi ankietę czy oficjalnä grupę, w której mogę się wypowiedzieć. Rozumiem również, że jestešcie zaznajomieni z dokładną infrastrukturą dla rodziców na każdym wydziale. Poproszę więc o publiczny raport. Jako matka czuję się zażenowana firmowaniem populizmu moim kosztem!
pyra 01.04.2014 godz. 18:40
zauważyłem że niektórzy nauczyciele akademiccy tylko się podpisują pod róznymi petycjami....a to pensje dla niepracowników uam (zatrudnionych przez zewnetrzną firmę) a to złobki i przewijaki dka niemowlat--podpis nic nie kosztuje...niech inni znajdują na to pieniądze, no chyba że może kosztem profesorskich pensji?

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 19:00 20:00 22:00 23:00 06:00

@TWITTER