Część ogrodu jest pod ochroną konserwatora zabytków. Jak informował poznański bloger Tomasz Hejna, ozdoby ze świateł zamontowano bez jego pozwolenia.
Uczelnia wydała dziś oświadczenie. Prawnicy uniwersytetu twierdzą, że założenie instalacji nie wymagało zgody.
Nie prowadzi bowiem do naruszenia substancji lub zasadniczej zmiany jego pierwotnego wyglądu
– tłumaczą w komunikacie. Według uniwersytetu, iluminacje nie zaszkodziły też środowisku.
Sprawę bada poznański konserwator zabytków.