Szef poznańskiego Pogotowia Ratunkowego Witold Draber powiedział Radiu Merkury, że w ostatnich dniach karetki wyjeżdżają częściej, ale poznaniacy są zdyscyplinowani. - Ludzie wzięli sobie do serca, żeby w godzinach największego upału nie wychodzić z domu i nie przebywać na słońcu. W taką pogodę zawsze mamy więcej wezwań, szczególnie do osób starszych, ale nie można powiedzieć, żeby była jakaś lawina tych wezwań - dodał.
W domu nie powinno się wychodzić przede wszystkim w godzinach południowych, kiedy słońce świeci najmocniej.