Jego zdaniem, kluczowa nie jest liczba dronów czy czołgów.
Sprzęt jest oczywiście bardzo ważny, ale my mamy w Polsce skłonność mitologizowania sprzętu. Dyskutujemy ciągle o czołgach, samolotach, haubicach, a teraz o dronach. Żołnierze muszą umieć się tym sprzętem posługiwać, on musi czemuś służyć, czyli musi być zmieniony system dowodzenia
- stwierdza ekspert.
Marek Budzisz uważa, że konieczne są zmiany systemu szkolenia czy taktyki walki. Ekspert uważa, że reformy powinny być przeprowadzone szybko, by oddalić perspektywę wojny.
"Im wolniej będziemy te reformy wdrażać, tym rośnie ryzyko, że Putin albo jego otoczenie podejmą decyzję o jakiejś wrogiej akcji" - mówił gość Radia Poznań.
Marek Budzisz twierdzi także, że Polska powinna przywrócić powszechny pobór do wojska, ale jak zaznacza - nie w takim modelu, jak było to w czasach PRL. Jego zdaniem wszyscy obywatele muszą być przeszkoleni jak radzić sobie w sytuacjach kryzysowych.