W Krajowym Burze Wyborczym podkreślają, że to jedyny taki przypadek w Konińskim Okręgu. Nie pamiętam takiej sytuacji od 20 lat dodaje Deręgowska. Nie wiadomo czym kierowali się ustępujący przewodniczący, od kilku dni nie można się z nimi skontaktować, nie odbierają telefonów. Niektórzy nowowybrani radni podejrzewają, że to celowe działanie przed drugą turą wyborów.
Zmierzą się w niej obecny burmistrz miasta - Zdzisław Czapla z Towarzystwa Samorządowego i radny poprzedniej kadencji Dariusz Młynarczyk z PO. Chodzi o to aby po wyborach łatwiej było wygranemu rozdawać karty - spekulują radni, którzy nie złożyli jeszcze ślubowania. W tej sytuacji sesję miejską i powiatową w Turku zwoła Komisarz Wyborczy. Jak się dowiedzieliśmy, prawdopodobnie radni miejscy i powiatowi spotkają się tam 9 grudnia.