NA ANTENIE: WHEN YOU'RE GONE/THE CRANBERRIES
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

W Wielkopolsce łamano ciszę wyborczą

Publikacja: 21.11.2010 g.22:01  Aktualizacja: 22.11.2010 g.07:54
Poznań
Do Delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Koninie od niedzieli rana docierały kolejne niepokojące sygnały o naruszeniu ciszy wyborczej, jednak jak dotąd o żadnej ze spraw nie została powiadomiona policja.
glosowanie, wybory samorządowe - Magda Konieczna
/ Fot. Magda Konieczna

Spis treści:

    "Za każdym razem kiedy dociera do nas informacja o łamaniu prawa podkreślamy, że należy złożyć oficjalne doniesienie, to policja i prokuratura są od wyjaśniania takich spraw" - mówi szefowa konińskiej delegatury Anna Deręgowska i dodaje, że w samym Koninie wybory przebiegają spokojnie.

    Do konińskiej delegatury dotarł również sygnał z Wrześni. Członkowie jednej z komisji nie wiedzieli co robić z kobietą , która już o  godz. 9 pobrała karty i cały czas przebywała w lokalu nie mogąc się zdecydować na kogo zagłosować. Na pytania czy jej w czymś pomóc odpowiadała, że ... "namyśla się". Trwało to ponad sześć godzin. W końcu po godz. 15.30 zagłosowała.

    Policjanci i straż miejska interweniowali przed VIII Liceum Ogólnokształcącym w Poznaniu, w którym działa komisja wyborcza. Przed budynkiem pojawił się samochód oklejony plakatami jednej z kandydatek do Rady Miasta Poznania. Według informacji świadków, wcześniej samochód poruszał się, co jest naruszeniem obowiązującej do godz. 22.00 ciszy wyborczej.

    Funkcjonariusze przeprowadzili oględziny, zrobiono zdjęcia, okazało się, że właścicielem samochodu jest sama kandydatka. Teraz będzie prowadzone postępowanie z powodu naruszenia artykułu 201 ordynacji wyborczej o zakłóceniu ciszy wyborczej.

    Czy lokalny tygodnik w Gnieźnie złamał ciszę wyborczą sprawdza państwowa Komisja wyborcza z Poznania. Chodzi o internetową wersję tygodnika, na której ciągle można oddawać głosy na jednego z kandydatów na prezydenta Gniezna. Na portalu internetowym jednego z gnieźnieńskich tygodników ciągle aktywny jest sondaż, w którym można oddawać głosy na jednego z pięciorga kandydatów na prezydenta miasta. Jest m.in. podana liczba głosujących. Pierwszy z głosów został oddany 28 września, a ostatni w niedzielę 21 listopada o godz. 19,47. Graficznie i procentowo pokazano ilość głosów oddanych na każdego z kandydatów. - To nie celowe złamanie ciszy wyborczej, ale przeoczenie. Kolega , który się tym zajmuje nie wyłączył tej opcji strony przed ciszą wyborczą - zapewnił dyrektor wydawnictwa, do którego należy strona - Zbigniew Kwiatkowski.

    Przypomnijmy, że także w sobotę w regionie konińskim doszło do zakłóceń ciszy wyborczej. Kandydat na wójta Brudzewa miał chodzić od domu do domu i namawiać do głosowania na siebie. O sprawie powiadomiono policję i Delegaturę Krajowego Biura Wyborczego w Koninie.

    Do zabronionej przez 24 godziny przed wyborami agitacji miało także dojść w miejscowości Krwony. Do delegatury wpłynęło także doniesienie o incydencie w Koninie. Sztab wyborczy jednej partii zaklejał plakaty kandydatów innej. Jednak, jak ustaliła policja, doszło do tego w piątek po godz.  23 a więc krótko przed tym zanim zaczęła obowiązywać cisza. Skończyło się na pouczeniu - mówi rzecznik konińskiej policji - Albert Smycerowicz.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 6
    Apolonia 30.11.2010 godz. 12:07
    Mówimy o drobiazgach, a czy ktoś chciał zauważyć, że podczas ciszy wyborczej w telewizji wtk ogłoszono z wielką "pompą" wyniki konkursu, z którego wynikało, że laureatem został Poznań (w domyśle Pan Grobelny). Pan Grobelny w swoich sztuczkach i aroganckim traktowaniu mieszkańców jak widać nie przebiera. Najsmutniejsze jednak jest to, że wielu uważa to za "naturalne", udaje, że nic się nie dzieje. Pytam, gdzie zwyczajna kindersztuba i kultura osobista oraz normy społeczne, do których wszyscy się odwołują?
    PRZECHODZIEN 23.11.2010 godz. 09:08
    DO SEWERYNA- KTO JEST ZŁODZIEJEM I CO UKRADŁ. MIERNOTO. RZYĆ KAMIENIEM JEŻELI NIC NIE PODP................nawet w pracy- aten długopis. a papier, azarówke
    V 22.11.2010 godz. 15:30
    Agitacja TAK.Przymus NIE!
    cz'ytacz 22.11.2010 godz. 14:39
    Oświadczam wszech i wobec ...,że te incydenty-naruszenia to pryszcz i odwrócenie uwagi, w stosunku do NIEWIADOMEJ jaką jest podliczanie głosów ... .Ostatnio była żenująca wypowiedż jakieś urzędniczki w lokalnej gazecie,a związanej z wnioskiem kandydującej której to nawet nie zaliczono głosu na siebie.Że owa swoje roszczenia o nieprawidłowościach ...,MUSI DOCHODZIĆ W SĄDACH.No to ja dziękuję za taką demokrację,i dlaczego to Amerykanie nie interesują się nad przebiegiem demokratycznych wyborów?.Jak to miało miejsce 20lat temu?
    pyrka 22.11.2010 godz. 11:07
    Ciekawa jestem co grozi p. Kretkowskiej za ten bilbord przed LoVIII, obawiam się ,że nic!! Jak zawsze w takich przypadkach. Smutne to.
    Seweryn 21.11.2010 godz. 22:20
    to jednak poznaniacy pokazali jacy są tępi koro w majestacie prawa wybierają miernotę i złodzieja na kolejne 4 lata marazmu i stagnacji. żenada