NA ANTENIE: NETTY (instr)/DE AMSTERDAM KLEZMER BAND
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Walka wielkopolskich działaczy piłkarskich

Publikacja: 31.07.2012 g.19:52  Aktualizacja: 31.07.2012 g.20:01
Poznań
Dwa obozy piłkarskich działaczy w regionie próbują złapać się na spalonym. Na kilka dni przed wyborami do Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej nie brakuje ostrej walki na słowa.
Logo PZPN - PZPN
/ Fot. (PZPN)

Spis treści:

    O fotel prezesa zamierzają ubiegać się - podobnie jak cztery lata temu - obecny sternik Stefan Antkowiak i główny opozycjonista, szef stowarzyszenia "Inicjatywa druga połowa", prawnik Michał Gniatkowski. Rywalizacja rozpoczęła się już przed pierwszym gwizdkiem. Michał Gniatkowski udzielił wywiadu Gazecie Wyborczej, za który WZPN postawił go przed Sądem Koleżeńskim.

    Sąd może wykluczyć Gniatkowskiego z rywalizacji. A rywalizacja będzie zaciekła - rywalem Gniatkowskiego jest Stefan Antkowiak, który prezesem jest nieprzerwanie od 2001 roku. Mówi się, że to jemu Poznań zawdzięcza Euro 2012.

    Michał Gniatkowski też jest pewny swego. Liczy na 100 ze 161 głosów. Chce obniżyć opłaty dla klubów, zinformatyzować i przewietrzyć związek, a także ujawnić finanse. Kto wygra wyborczy mecz? Dowiemy się 11 sierpnia.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 5
    hetman 01.08.2012 godz. 12:24
    A kogo obchodzi jak banda podstarzalych komuchow podgryza sie w wyscigu do koryta ?
    Artur 31.07.2012 godz. 23:46
    Stefan Antkowiak dużo nam dał i nie było chyba tak źle ale od pewnego czasu widać wyraźny marazm i niektórzy działacza zapomnieli chyba że nie są władzą absolutną. Lubię p.Antkowiaka bo to miły i sympatyczny człowiek ale o ludziach z jego otoczenia nie można już tego powiedzieć, zwłaszcza pan Mirosław zaniża oceny działaczy i jak p.Stafan przegra to jemu głównie będzie mógł podziękować, jego bezczelność i zarozumialstwo obrosło już w legendy i nie przynosi chluby również szefowi, że takie coś toleruje. Myślę, że nie stać pana Antkowiaka na przewietrzenie związku, chyba niestety nadszedł ten czas aby ktoś to zrobił. Dobrze zasłużył się jako działacz ale jednak czas na zmiany.
    Paweł 31.07.2012 godz. 22:58
    Klubów coraz mniej, opłaty coraz większe, żadnej pomocy ze strony WZPNu, sędziowie na mecze wyznaczani z najdalszych zakątków Wielkopolski, brak jakiejkolwiek informacji na stronie WZPNu. Dzieci nie garną się do sportu - teraz trzeba ich zaineresować - samo się nic nie robi. Popieram zmiany
    Ernest 31.07.2012 godz. 21:46
    Ostatni bastion komunizmu pada, szkoda że dopiero 22 lata po upadku "szefów" pana Antkowiaka, niestety kolejne 22 lata opóźnienia w stosunku do piłkarskiego świata. Do boju panie Gniatkowski, nareszcie ktoś odważył się wyjść z podziemia i powiedzieć prawdę o tym kto jest temu winien. Może i pan Antkowiak nie został złapany na matactwach w polskim futbolu ale jakoś nie miał pan zapału im się przeciwstawić co bardzo dziwi skoro wszyscy działający w piłce o nich wiedzieli, jeśli nie wiedzieli to też muszą odejść bo ślepi i głusi nie mogą zajmować się kierowaniem innymi. Trzeba skończyć z udawaniem że się działa i że "nic się nie stało". Stało się, piłkarsko jesteśmy w czarnej ...odchłani, pan Lato kiedyś wprowadził nas "na salony", w tym czasie pan Antkowiak był działaczem partyjnym, dzisiaj oboje wyprowadzają polską piłkę na manowce. O ile panu Lacie za tamto możemy być wdzięczni o tyle panu Antkowiakowi nie mamy za co dziękować, EURO i tak Poznań by dostał bo to była decyzja polityczna, cała reszta jego działalności to po prostu klęska i psucie środowiska. Nawet jeśli wygra Antkowiak to zmiana jest kwestią czasu gdyż jego zaplecze zejdzie ze sceny z przyczyn naturalnych ale znowu stracimy następne lata w których już możnaby dużo zmienić. Mam apel do działaczy, bądźcie mężczyznami i wystawcie ocenę pan Antkowiakowi nie bójcie się on nie ma aż takiej władzy, tyle narzekacie, tyle biadolicie a nie macie odwagi powiedzieć prawdy. Goście psują waszą ukochaną dyscyplinę, traktują was jak śmiecie, panoszą się za waszą kasę a wy jak przyjdzie co do czego grzecznie podnosicie rączki za wiecznym "aparatczykiem" żeby nam tylko nie zaszkodził. Jak widać są jeszcze odważni ludzie, myślę że wy też możecie to zmienić.

    Do boju panie Gniatkowski, a pan panie Antkowiak, skończ wstydu oszczędź

    ze sportowym pozdrowieniem
    Tomasz 31.07.2012 godz. 21:18
    Cieszymy się, że Pan Stefan Antkowiak zarządzał piłką, ale wg mnie czas na świeżość i innowacje.