NA ANTENIE: I WANT TO BREAK FREE/QUEEN
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

We wtorek Sejm zajmie się poprawkami Senatu do ustawy o ochronie granicy

Publikacja: 26.11.2021 g.19:32  Aktualizacja: 26.11.2021 g.19:57 Informacyjna Agencja Radiowa / Jacek Butlewski
Kraj
Ustawa uchwalona dziś przez Senat umożliwia między innymi wprowadzenie zakazu przebywania w pasie nadgranicznym z Białorusią na czas określony, w drodze rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych i administracji.
sejm głosowanie kpo - Kancelaria Sejmu
Fot. Kancelaria Sejmu

Spis treści:

    Głosami opozycji, która w Izbie ma większość, Senat wprowadził między innymi poprawkę przewidującą rozszerzenie katalogu wyłączeń z zakazu o osoby wykonujące zawód dziennikarza.

    Głosowanie to przykład działania ponad podziałami politycznymi - mówił gość Wielkopolskiego Popołudnia, poseł PiS Tomasz Ławniczak.

    To jest bardzo dobry przykład, nawet jeśli znaczna część opozycji była za tym, aby kontynuować napięcia społeczne wokół kryzysu migracyjnego, to tutaj jednak spotkaliśmy się z tego rodzaju trzeźwą oceną sytuacji części senatorów. Ustawa, wprawdzie z poprawkami, dotrze jednak do Sejmu.

    "To znak otwartości na współpracę z obozem rządzącym" - dodaje poseł Ławniczak.

    Według prezesa wielkopolskiego PSL - Andrzeja Grzyba, rząd znalazł inne rozwiązanie, niż kontynuowanie stanu wyjątkowego.

    Jedyna sprawa, która wzbudza kontrowersje to rozszerzenie kompetencji jeżeli chodzi o dowódcę Straży Granicznej, który będzie miał możliwość wydawania ograniczeń, które wkraczają w prawa obywatelskie. To sprawiało pewnego rodzaju kontrowersje. Ale to nasze głosowanie, w którym nie sprzeciwiliśmy się tym rozwiązaniom, bo zdajemy sobie sprawę, że jakieś rozwiązanie po zakończeniu stanu wyjątkowego musi się znaleźć.

    Wszystko wskazuje na to, że kryzys na granicy z Białorusią będzie długotrwały - dodaje poseł Grzyb. Cała rozmowa z politykami na stronie Radia Poznań.

    Poniżej zapis rozmowy z wielkopolskimi politykami.

    Roman Wawrzyniak: Chciałbym zacząć od decyzji, która zapadła dziś w Senacie. Senat przyjął dziś ustawę o ochronie granic, z poprawkami, ale przyjął. Dzięki wstrzymaniu się od głosu kilku senatorów ustawa wróci do Sejmu. Czy to przykład głosowania ponad podziałami?

    Tomasz Ławniczak: Oczywiście, to jest bardzo dobry przykład, nawet jeśli znaczna część opozycji była za tym, aby kontynuować napięcia wewnętrzne wokół kryzysu. Tutaj spotkaliśmy się z trzeźwą oceną sytuacji części senatorów, że ustawa, wprawdzie z poprawkami, ale dotrze do Sejmu. Na najbliższym posiedzeniu będziemy to rozpatrywać, to jest bardzo istotny znak otwartości na współpracę z obozem rządzącym.

    Roman Wawrzyniak: Dzisiaj Ryszard Legutko skomentował wypowiedź Radosława Sikorskiego z Platformy Obywatelskiej. „On to zrobił z pewnością z odruchu lizusostwa wobec Unii, a także z powodu utrudnienia życia polskiemu rządowi” - tak o pomyśle utworzenia centrum recepcyjnego na granicy polsko-białoruskiej, którą proponował w PE Radosław Sikorski z PO, mówił europoseł Ryszard Legutko. Jak pan odniesie się do tej sprawy?

    Tomasz Ławniczak: Podzielam zdanie profesora Legutki, nie rozumiem wypowiedzi pana Sikorskiego. Dla mnie, nawet jeżeli wypowiada się przeciwko aktualnej polityce rządu, to w tym nie ma absolutnie żadnej logiki. To wypowiedź absurdalna.

    Roman Wawrzyniak: Nawet jeśli by się zgodzić na to, nie wiadomo, co potem by się wydarzyło.

    Tomasz Ławniczak: Oczywiście. To będą fale dziesiątek, setek tysięcy, a nawet milionów ludzi, przetaczających się przez punkty recepcyjne, które, gdziekolwiek w Europie, spowodowałyby zalanie migracją. Nie jest to możliwe, ale generalnie nie widzę w ogóle sensu, bo to nie rozwiąże żadnego problemu, a właściwie doprowadzi do tego, czego chcą przeciwnicy Unii Europejskiej, do destabilizacji wewnątrz UE oraz do wewnętrznego skłócenia tak partii politycznych w poszczególnych krajach, jak i między sobą.

    Roman Wawrzyniak: Mamy połączenie z prezesem wielkopolskiego PSL Andrzejem Grzybem. Czy to ma być przykład na możliwe głosowanie ponad podziałami w parlamencie dla dobra państwa i jego obywateli.

    Andrzej Grzyb: My byliśmy gotowi do tego, żeby rozmawiać, ewentualnie po jednodniowej np. przerwie wrócić do kwestii, oczywiście na innych warunkach, do kontynuacji stanu wyjątkowego. Rząd znalazł inne rozwiązanie. Jedynym problemem, który wzbudza kontrowersje, to jest sprawa przyznania poszerzonych kompetencji, jeżeli chodzi o dowódcę Straży Granicznej, który będzie miał możliwość wydawania ograniczeń, które wkraczają w prawa obywatelskie i prawa wolnościowe, więc to jest coś, co sprawiało pewne kontrowersje, ale w moim przekonaniu to głosowanie, w którym nie sprzeciwialiśmy się temu rozwiązaniu, bo doskonale sobie zdajemy sprawę, że jakieś rozwiązanie po zakończeniu stanu wyjątkowego musi się znaleźć, bo presja na granicę wschodnią nie osłabła.

    Roman Wawrzyniak: I nie osłabnie, panie prezesie.

    Andrzej Grzyb: Tak, wszystko wskazuje na to, że będzie to długotrwały proces, jest zresztą kontynuowany przez stronę białoruską przy wspomożeniu politycznych promotorów i niewykluczone, że pojawią się nowe problemy. Pewne cele polityczne chcą osiągnąć.

    Roman Wawrzyniak: Mamy poważny chyba jednak problem i będziemy go nadal mieli. Dzisiaj media donoszą o agresywnej grupie mężczyzn ok. 100 osób, która próbowała zniszczyć ogrodzenie i wybijać szyby w tym ośrodku dla tych turystów Łukaszenki. Wybuchł tam rodzaj buntu.

    Andrzej Grzyb: Nie wiemy, jaki jest skład narodowościowy czy socjalnych tych ludzi, którzy są w Węgrzynie. Oni mają świadomość, że znajdują się blisko granicy niemieckiej i pewnie ten cel, który był związany z celem docelowej ich migracji, czyli Niemcy, celem większości tych ludzi jest Europa Zachodnia, tam są ich znajomi i rodziny.

    Roman Wawrzyniak: Tam podobno Rosjanin był tym, który aranżował sytuację.

    Andrzej Grzyb: Nie wiadomo, czy tam nie ma kogoś, kto stara się kierować tymi ludźmi.

    Tomasz Ławniczak: Potwierdzam to, co powiedział pan poseł Andrzej Grzyb. Celem migrantów są Niemcy, w mediach społecznych przeczytałem, że tam dominują Irakijczycy.

    Roman Wawrzyniak: Tak, to połowa podobno. Straż Graniczna o tym informuje.

    Tomasz Ławniczak: Oni chcą się prawdopodobnie połączyć z rodzinami. Nie wykluczam, w ramach tych niepokojów zjawiska prowokacji, na której zależy stronie wschodniej. Wystarczy, że znajdzie się w tego rodzaju grupie, która jest grupą sfrustrowaną kilka osób, które wykorzystają frustrację i tego rodzaju wydarzenia są gotowe.

    Roman Wawrzyniak: Jak PSL przyjęło propozycję Elżbiety Witek ws. wypracowania wspólnej strategii wobec walki z COVID.

    Andrzej Grzyb: My od początku tej pandemii byliśmy otwarci, żeby wspólnie dojść do rozwiązania. Stąd wspólne spotkania w 2020 roku. Braliśmy w tym udział. Uważamy, że tak, jak bezpieczeństwo granic i państwa polskiego i również zdrowie nie ma barw politycznych. To barwy biało-czerwone, stąd byliśmy na spotkaniu, tylko mamy wątpliwość, czy ta propozycja jest odpowiednia, ona daje możliwość wprowadzania roszady wśród pracowników, którzy nie są zaszczepieni. Na tym etapie, patrząc na podział społeczny, to raczej system zachęt chyba jest lepszy.

    Roman Wawrzyniak: To nawet mówią lekarze, panie prezesie.

    Andrzej Grzyb: Proponowaliśmy, żeby wprowadzić ewentualnie ulgę w podatku przy PIT. Kilkusetzłotową. A w stosunku do pracodawców, to ci, którzy zachęcą pracowników do szczepień, może wypłata, rodzaj zadośćuczynienia, to był mój pomysł, zachęta, to mogłoby być zaliczone w koszty firmy, a nie w ciężar funduszu płacy.

    Roman Wawrzyniak: Czy ten pomysł będzie wprowadzany, jeśli chodzi o restrykcje, z których mogliby korzystać pracodawcy?

    Tomasz Ławniczak: Tego nie wiem, natomiast dobrze się stało, że to spotkanie pani marszałek Witek zorganizowała. Pandemia nie ma barw politycznych, walka powinna mieć barwy biało-czerwone. Wszystkie działania rządu opierają się na rekomendacjach medycznych, które są jawne. Ta intencja marszałek Witek to katalog rozwiązań legislacyjnych ponad podziałami. Pani marszałek chce usłyszeć, jakie rozwiązania mają ugrupowania i czy można stworzyć płaszczyznę porozumienia w ramach poszczególnych propozycji. Prawo i Sprawiedliwość wychodzi z tą propozycją dotyczącą zaszczepienia się, kontroli certyfikatów przez przedsiębiorców, nie ma tu protestów związków zawodowych, przeniesienie się na inne stanowisko pracy nie zmieniałoby warunków ani płacowych, ani zatrudnienia. To bardzo mały krok, natomiast na pewno te przedsiębiorstwa, w których 100 proc jest zaszczepionych, te restrykcje są znoszone, np. w postaci noszenia noseczek. Czekamy na inne propozycje, które stworzą pakiet.

    Roman Wawrzyniak: Chciałbym panów poprosić o komentarz do pakietu antyinflacyjnego, który ma spowodować obniżenie cen za paliwa, gaz i energię.

    Andrzej Grzyb: Wiosną złożyłem interpelację, jeśli chodzi o ceny paliw i energię. Wtedy jeden z ministrów odpowiedział, że to nie jest problem. Podobne pytanie zadawałem we wrześniu.

    Roman Wawrzyniak: Rozumiem, że teraz ma pan gorzką satysfakcję.

    Andrzej Grzyb: Dobrze, że jest próba ograniczenia, tylko że można to było zrobić wcześniej.

    Tomasz Ławniczak: Pakiet obejmuje trzy obszary — paliwo, energia i żywność. W zakresie paliw od 20 grudnia przez 5 miesięcy zmniejszamy akcyzę do minimalnego, dopuszczalnego poziomu w UE. Energia od 1 stycznia na 3 miesiące, obniżka VAT z 23 do 8 proc. Żywność, tutaj nie można zmniejszyć VAT, w związku ze zobowiązaniami regulacyjnymi, ale dopłaty, jako rekompensata za inflację dla gospodarstw domowy, uzależniony od dochodów. To powinno działać jak poduszka amortyzująca inflację, która jest kilkuprocentowa.

    Andrzej Grzyb: Jest bardzo duży wzrost cen nawozów prawie 300 proc.

    Roman Wawrzyniak: To już jest inny temat. Panowie bardzo dziękuję za rozmowę.

     

    https://radiopoznan.fm/n/36FU5G
    KOMENTARZE 0