Najważniejszym miejscem na poznańskim dworcu jest nastawnia. To właśnie tam pracują ludzie, których zadaniem jest bezpieczne kierowanie ruchem. Dzięki zabezpieczeniom pociąg może zostać skierowany co najwyżej na zły peron - ale do wypadku nie powinno dojść. Po za tym w razie kryzysowych sytuacji jest jeszcze jedno wyjście - specjalny przycisk powodujący zatrzymanie wszystkich składów.
Zawsze może zdarzyć się, że błąd popełni człowiek, albo zawiedzie technika. Poziom bezpieczeństwa na kolei jest jednak wysoki - przekonuje Jeremi Rychlewski ekspert w dziedzinie transportu z Politechniki Poznańskiej.