Pakiet onkologiczny jednak działa?
Tak wynika z dokumentów złożonych przez rodziców w pierwszym etapie rekrutacji. W sumie w Poznaniu jest około pięciu tysięcy dzieci w wieku sześciu lat. Pozostanie w przedszkolach 60 procent z nich oznacza, że w miejskich placówkach może zabraknąć miejsc dla najmłodszych.
W poznańskich przedszkolach może zabraknąć nawet tysiąca miejsc dla trzylatków. - To są dane wstępne, bo w placówkach pracują teraz komisje rekrutacyjne, które dokonują weryfikacji wniosków. Po niej może się okazać, że liczba brakujących miejsc spadnie nawet o połowę - mówi Aleksandra Kończal z Wydziału Oświaty Urzędu Miasta Poznania.
Dzieci są przyjmowane do przedszkoli na podstawie kryteriów ustawowych - takich samych w całym kraju - i miejskich. W Poznaniu na dodatkowe punkty mogą liczyć między innymi dzieci, których oboje rodzie pracują i płacą podatki w Poznaniu. Ostateczne listy zakwalifikowanych do poznańskich przedszkoli zostaną opublikowane 5 kwietnia.
Anna Skoczek/jc/szym