W namiocie na przyzakładowym parkingu przez dwa dni załoga głosowała, czy chce strajku ostrzegawczego. Jan Jakubowski, przewodniczący Zakładowej Solidarności 80 powiedział, że większość prawie 800 osobowej
załogi opowiedziała się za strajkiem.
Załoga grozi strajkiem, bo zarząd nie chce rozmawiać na temat postulatów zaproponowanych przez związki. To m.in zwiększenie dodatku stażowego dla długoletnich pracowników.
Teraz po 12 latach pracy w trudnych i ciężkich warunkach zapylenia i na trzy zmiany mam stażowego 60 złotych miesięcznie
- powiedział nam jeden z robotników.
Związki chcą też umowy stałej już po okresie próbnym. Obecnie dwie pierwsze umowy są na czas określony.
Nikt z dyrekcji zakładu nie chciał dziś komentować postulatów związkowych. Dwa lata temu załoga wywalczyła już w Parocu 800 złotowe podwyżki. Paroc to światowy potentat w produkcji ociepleń używanych w budownictwie.