Radni opozycji krytykują pomysł zarządu, uważają że taka spółka nie jest potrzebna. - Spółka istnieje cztery lata, efekty jej działalności widzimy, przynosi ona straty - mówi radny lewicy Waldemar Witkowski.
Tymczasem decyzji zarządu o przekazaniu miliona złotych broni dyrektor Departamentu Zdrowia Leszek Sobieski. Jego zdaniem te pieniądze nie zostaną przejedzone.
Decyzję zarządu musi jeszcze przegłosować koalicja PO i PSL na sesji Sejmiku Województwa Wielkopolskiego.
Nowy szpital dziecięcy ma być gotowy za cztery lata. Unia Europejska zgodziła się sfinansować jego budowę w 85 procentach. Województwo musi teraz przygotować teren pod inwestycje, opracować projekt i znaleźć kredyt na pokrycie pozostałych 15 procent inwestycji.