NA ANTENIE: Nocne rozmowy
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Wyjazd na Maderę za publiczne pieniądze? Burza wokół wydatków w urzędzie marszałkowskim

Publikacja: 06.03.2026 g.13:23  Aktualizacja: 06.03.2026 g.21:16 Szymon Majchrzak
Poznań
Kosztowne szkolenia w hotelach i imprezy z alkoholem w tle? Na takie wydatki miała pozwalać sobie dyrektorka w urzędzie marszałkowskim.
flagi urząd marszałkowski - Wojtek Wardejn  - Radio Poznań
Fot. Wojtek Wardejn (Radio Poznań)

Spis treści:

    Sprawę opisuje Onet. Według relacji informatorów i autora anonimowego listu, stojąca na czele departamentu oświaty, Dorota Kinal miała wydać publiczne pieniądze między innymi na zakrapiane imprezy urzędników. Z budżetu marszałka miano także zapłacić za wyjazd szkoleniowy na Maderę.

    Anonimowa skarga w listopadzie roku trafiła między innymi do radnych sejmiku. Na tej podstawie odpowiedzialna za nadzór nad oświatą, wicemarszałek Katarzyna Kretkowska już wtedy zarządziła kontrolę wydatków na catering. Choć postępowanie jeszcze się nie zakończyło, to zarzuty nazywa  „prowincjonalnymi”.

    Nie uważam osobiście, ażeby pani dyrektorka stawiała na jakieś zakrapiane imprezy, kiedy coś organizuje. No gdyby pojechali, nie wiem, do Frankfurtu, to by nie było sensacji. Jak pojechali na Maderę, no to ktoś pisze, że pojechali się zabawić. No nie pojechali się zabawić, tylko załatwiać praktyki dla swoich słuchaczy. Bez przesady.

    - mówi Kretkowska.

    Na polecenie Doroty Kinal miały również zostać zorganizowane trzydniowe narady dyrektorów placówek oświatowych w hotelach między innymi w Uniejowie w woj. łódzkim. Marszałek Kretkowska broni podwładnej argumentując, że takie rozwiązania bywają tańsze niż organizowanie zebrań w siedzibie urzędu marszałkowskiego.

    No można to zorganizować w Poznaniu, ale ponieważ dyrektorzy przyjeżdżają z wszystkich stron województwa, a te narady trwają do 19:00, no to i tak by musieli tu zostać w hotelu, jeżeli to jest dwudniowa narada i to by więcej kosztowało, niż kosztuje zorganizowanie spotkania w Zbąszyniu, gdzie była jedna z tych narad.

    - przekonuje wicemarszałek.

    Przewodniczący komisji rewizyjnej sejmiku z klubu PiS Filip Żelazny wskazuje, że zarzuty wobec dyrektorki departamentu oświaty, to powód, dla którego wicemarszałek Kretkowska powinna stracić stanowisko.

    Trudno w ogóle powiedzieć, jakie ona ma poglądy merytoryczne na dane sprawy, bo rzadko kiedy się wypowiada. Ona jest po prostu fatalnym urzędnikiem, koordynatorem tych pionów, które jej podlegają, w związku z tym absolutnie uważam, że nie ma nad tym jakiejkolwiek kontroli.

    - stwierdził Żelazny.

    Ewentualne konsekwencje wobec dyrektorki departamentu oświaty są uzależnione od wyników kontroli. Jej rezultaty powinniśmy poznać w ciągu dwóch tygodni.

    https://radiopoznan.fm/n/PlE11F