NA ANTENIE: WONDERFUL LIFE/HURTS
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Żałoba, współczucie po tragedii

Publikacja: 05.03.2012 g.23:20  Aktualizacja: 06.03.2012 g.11:34
Poznań
Metropolita poznański arcybiskup Stanisław Gądecki wyraził współczucie ofiarom i rodzinom ofiar tragedii pod Szczekocinami. Przypomniał, że dla wierzących najlepszym pocieszeniem w trudnych momentach życia jest Ewangelia.
Flaga z kirem - biało-czarna
/ Fot.

Spis treści:

    "Te odpowiedzi, jakie może dać psycholog, czy bliski krewny, to są często odpowiedzi trywialne - one sprowadzają się do wysłuchania żali i nic więcej nie wnoszą, natomiast Ewangelia mówi, że ofiara poprzedza zmartwychwstanie" - powiedział arcybiskup Gądecki. Metropolita poznański dodał, że tragiczne zdarzenia w życiu człowieka powinny przypominać o tym, że "życie i śmierć bez Chrystusa nie mają sensu".

    Poznaniacy nie mogą uwierzyć, jak mogło dojść do takiej tragedii. W rozmowie z naszym reporterem podkreślali, że to zapewne kolejny błąd człowieka doprowadził do tragedii. Pojawił się nawet głós, że to wynik bałaganu w kolejnictwie.

    W katastrofie kolejowej pod Szczekoicnami zginęło 16 osób, a prawie 60 zostało rannych.

    Prezydent Bronisław Komorowski ogłosił żałobę narodową w dniach 5 i 6 marca.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 6
    Rychu 11.03.2012 godz. 09:52
    Dodam, że za wrednej komuny takich liczących się katastrof kolejowych (z trupami) były trzy (lipiec 77-11trupów, sierpień 80-67trupów,sierpień 90-16trupów).
    W wolnej Polsce, po podziale PKP na dziesiątki spółek (z ogromną ilością prezesów, zastępców, sekretarek, kierowników itd.itd.) wypadków było 6 (z trupami), z ogólną ilością nieboszczyków w liczbie 35. Z tego wniosek, że naród wzbogacił się i jeździ własnymi smochodami lub lata. Jest dobrze.
    Rychu 10.03.2012 godz. 10:09
    Przy tej ilości trupów na drogach, jak i odchodzących na tamten świat z własnej woli samobójców, żałoba w Polsce powinna rzeczywiście trwać cały rok. Jak śłusznie napisał hetman. I chyba trwa, bo ludziska jakieś takie wciąż smutne, wkurzone i ponure.
    Marcin 05.03.2012 godz. 16:26
    Calkowicie sie zgadzam z moimi przedmowcami. Mnie wczoraj nad ranem umarla na raka bliska kolezanka i jej smierc z racji na laczace nas wiezi jest mi duzo blizsza niz nieznanych mi osob, a jednak nad jej smiercia wylewamy lzy i wyrazy ubolewania tylko jej najblizsi, Stala sie wielka tragedia, ale codziennie wiele rodzin przezywa swoje osobiste tragedie i nie jest sprawiedliwym fakt, by czyjas smierc wywyzszac ponad inne. Mysle, ze kazdy ma na tyle pokladu empatii by z dala od "panstwowego nakazu" wyrazic swoj smutek.
    hetman 05.03.2012 godz. 15:50
    Oczywiscie serce sciska cala ta sytuacja,lecz zaloba nie powinna byc nigdy odwolana ze wzgledu na cotygodniowe 50 zgonow na drogach...
    zaworek 05.03.2012 godz. 14:27
    Tak słucham dzisiaj radia, tej stonowanej muzyki i całkowicie zgadzam się z poprzednikiem. współczuje rodzinom ofiar bo to niesamowita tragedia, rannym życzę powrotu do zdrowia, natomiast żałobę narodową to by trzeba urządzić po zdrowym rozsądku, który dawno odszedł .... ja już nie wiem co powiedzieć....
    W serwisie pada informacja, że elektrowozy dawno "są po terminie przydatności" = wiozą śmierć . torowiska rozwalone . itd .... to się mówi , wszyscy wszystko wiedzą ... i nikt (kto bierze za to kasę) za to nie odpowiada .. i imieniu prawa... To jest dla mnie mega hipokryzja i kryminał ... więc dajecie spokój z tymi pseudo - żałobami.
    Paweł 05.03.2012 godz. 09:09
    "Przykro i smutno" - tak rozpoczyna audycję Pani Ilona. Mi nie jest ani przykro, ani smutno. Współczuję, to fakt, ale przecież mnie ta tragedia nie dotknęła! Czy szaleństwo "żałoby na zawołanie" musi mnie atakować z każdej strony. Każdy ma własne problemy na codzień. Mi moje własne wystarczają, nie życzę sobie narzucania odgórnie dodatkowych "smutków i przykrości".