- We wtorek natomiast zapalił się pobliski magazyn z oponami i dwie godziny po tym zdarzeniu policja zatrzymała sprawcę. Okazało się, że było to ochroniarz firmy ochroniarskiej, któryamiał strzec bezpieczeństwa tego osiedla. Odpowiada on za wszystkie trzy podpalenia. Spłonęły całkowicie trzy samochody, a 30 zostało uszkodzonych - mówi rzecznik wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak.
Straty oszacowano na ponad 300 tysięcy złotych. Podpalaczowi grozi do 10 lat więzienia.