Sportowe obiekty do odnowy. Które czeka remont?
Jak poinformował oficer prasowy kościańskiej policji Jarosław Lemański, prokurator nie zastosował środków zapobiegawczych wobec mężczyzny. Fundacja ECPU Polska, która realizowała akcję w gminie Krzywiń, jest zaskoczona takim obrotem sprawy.
Niezrozumiałe dla nas jest zachowanie lokalnej prokuratury, gdzie na wniosek prokuratora 32-latek nie został objęty żadnym środkiem zapobiegawczym, czyli nawet dozorem policyjnym, nie wspominając nawet o możliwości zastosowania aresztu tymczasowego. Wszystko wskazuje na to, że do dnia rozprawy Bartosz K. może robić co chce, nawet bez żadnych konsekwencji opuścić Polskę i unikać stawiania się przed Sądem. Mając na uwadze determinację Bartosza K., aby już w najbliższą majówkę przyjechało do niego dziecko, aby wspólnie spędzić kilka dni, także na intymnych relacjach, taka decyzja prokuratora jest co najmniej dyskusyjna
- czytamy na oficjalnym profilu Fundacji ECPU Polska na Facebooku.
Fundacja poinformowała, że zleci kancelarii prawnej analizę tej sytuacji pod kątem złożenia zażalenia na takie postanowienie bezpośrednio do Ministra Sprawiedliwości.