Policjanci zapowiadają, że będą wszędzie tam, gdzie uczniowie mogą się gromadzić. Więcej patroli pojawi się między innymi w centrach handlowych.
"Będziemy też na drogach" - mówi komendant wojewódzki policji Tomasz Olczyk.
Ten punkt kulminacyjny to są zazwyczaj początek ferii, środek ferii i koniec ferii, natomiast my tę swoją aktywność będziemy mieli wzmożoną przez cały ten okres najbliższych dwóch tygodni. Mamy przewidziane miejsca, w których będziemy sprawdzać autokary, które w sposób zorganizowany będą się przemieszczały z naszymi uczniami w różne rejony kraju
- zapowiada Olczyk.
Takie punkty kontroli autokarów są w każdym powiecie w Wielkopolsce. Rodzice z wyprzedzeniem mogą prosić policjantów o sprawdzenie stanu technicznego autobusu. Kontrole prowadzi też Inspekcja Transportu Drogowego, która już w czasie ferie będzie sprawdzać autokary przywożące dzieci do kin, teatrów czy na basen.
Po odwilży strażacy apelują, by nie wchodzić na akweny mimo, że w wielu miejscach jest jeszcze lód. "Jest po prostu niebezpiecznie" - mówi zastępca wielkopolskiego komendanta straży pożarnej Tomasz Wiśniewski.
Warunki pogodowe zmieniły się. Mamy temperatury dodatnie i struktura tego lodu się zmienia, w związku z powyższym my musimy bić na alarm, żeby absolutnie nie spacerować po tym lodzie. Te warunki są skrajnie niebezpieczne. Mamy między innymi punkty napowietrzania wody, żeby nie doszło do uduszenia ryb pod lodem i w tym momencie pokrywa jest tak cienka, że jest bardzo niebezpiecznie
- wyjaśnia Wiśniewski.
Rodzice, których dzieci będą wypoczywać w Wielkopolsce na koloniach czy obozach, wszystkie niepokojące sygnały mogą zgłaszać do kuratorium oświaty. Jego pracownicy będą kontrolować takie obiekty. W tych miejscach pojawią się także pracownicy sanepidu.
Dziś przed rozpoczęciem ferii w Wielkopolskim Urzędzie Wojewódzkim zebrał się Wojewódzki Zespół Zarządzania Kryzysowego. Przedstawiciele służb rozmawiali o przygotowaniach do zimowego wypoczynku uczniów.