Wystawa przybliża współczesnym grzybowskie grodzisko z okresu jego świetności, czyli z przełomu wieków X i XI. Ekspozycja próbuje rzucić nieco światła na gród, który wciąż należy do tych bardziej tajemniczych. Atrakcją wystawy jest też inscenizacja wykopu archeologicznego, do którego można wejść i w którym własnoręcznie można szukać zabytków.
Autorzy pomysłu chcieli pokazać sposoby zdobywania wiedzy o świecie sprzed tysiąca lat. Otwierana dziś wystawa jest pierwszą stałą ekspozycją w pawilonie, który oddano do użytku w ubiegłym roku. Budynek powstał za unijne pieniądze, kosztował około 3,5 mln złotych.