Irański pomocnik ma ważny kontrakt do końca bieżącego sezonu i nie mógł się zdecydować - zostać w Lechu, czy wrócić w rodzinne strony.
2 maja podczas meczu w Lublinie zawodnik doznał jednak kontuzji, która eliminuje go z gry na kilka miesięcy i jego przyszłość stała się niejasna.
Lech zadeklarował pokrycie kosztów leczenia i rehabilitacji, strony wróciły też do rozmów o przedłużeniu współpracy i osiągnęły porozumienie.
Ali Gholizadeh będzie mógł jednak wyjść na boisko dopiero wiosną.