Zdaniem wielu ekspertów pilkarskich właśnie najbliższe spotkanie na Enea Stadionie może okazać się kluczowe w kontekście dwumeczu z trzecią drużyną poprzedniego sezonu słowackiej ekstraklasy. Ekipa Spartaka, choć barwy klubu są czerwono-czarne – nazywana jest przez fanów "Białymi aniołami" pokonała w 2.rundzie łotewski zespół FK Auda dopiero po rewanżu u siebie. Na Łotwie był remis 1-1, ale w Trnavie złudzeń już nie było. 4-1 wygrali podopieczni trenera Michala Gasparika i mogą zmierzyć się z Lechem. Kasparika pamiętają sprzed lat kibice Gornika Zabrze, bo w tym klubie występował w roli piłkarza. Jako 41-letni obecnie szkoleniowiec też spisuje się nieźle, bo razem z drużyną oprócz dobrych lokat w lidze ma też patent na zdobywanie Pucharu Słowacji, co zrobił też ostatnio, pokonując czempiona słowackiej ligi, czyli Slovana Bratysława.
Te fakty sprawiają, że Spartak gości często w europejskich pucharach, choć bez wielkich triumfów. Na przykład rok temu przegrał dwa razy z Rakowem Częstochowa. Dość optymistycznie dla fanów Kolejorza brzmią też doniesienia, że w tym sezonie jest nawet nieco słabszy po odejściu kilku zawodników podstawowej jedenastki. Za to jest całkiem spora grupka piłkarzy, którzy o Lechu wiedzą sporo, bo występowali w naszych klubach. Nazwisko bramkarza Lubosa Kamenara(choć w dwoch ostatnich meczach występowali inni golkiperzy) nie jest obce w Śląsku Wrocław, Dobrivoja Rusowa i Martina Bukaty w Piaście Gliwice, Marina Mikovicia oraz Samuela Stefanika w Termalice Nieciecza, Martina Sulka w Płocku, a Romana Prochazkę i Filipa Bainovicia w Górniku Zabrze. Solidni futboliści, ale konstelacja gwiazd to nie jest…
Ćwierćfinaliści Ligi Konferencji Europy z ostatniej edycji nie powinni więc mieć – przy poważnym podejściu – problemów z awansem do fazy play off. To poważnie podejście powinno oznaczać – naszym zdaniem – przede wszystkim zdobycie wyraźnej zaliczki już przy Bułgarskiej. Rywalom na stadionie w Trnavie nie jest bowiem łatwo, a fanów ‘’Białych Aniołów’’ bywa na meczach blisko kompletu , czyli 20 tysięcy. Aniołom futbolu ze Słowacji trzeba więc podciąć skrzydełka już u siebie przy mocnym wsparciu kibiców poznańskiej lokomotywy. Oby tak się stało, a Kolejorza uważamy za zdecydowanego faworyta, nie lekceważąc gości zza naszej południowej granicy…
W tej sytuacji wypada już tylko zaprosić Państwa do wysłuchania na antenie Polskiego Radia Poznań lub za pośrednictwem naszej strony www.radiopoznan.fm transmisji z pierwszej potyczki w 3.rundzie kwalifikacji Ligi Konferencji Europy Lecha ze Spartakiem Trnava. W imieniu sprawozdawców z tego spotkania Krzysztofa Ratajczaka i Wojciecha Bernarda zapraszamy do odbiorników w czwartek 10 sierpnia od godziny 20.00