Jeszcze w tym tygodnie do Lecha ma dotrzeć certyfikat 22-letniego zawodnika, co umożliwiłoby zgłoszenie go do rozgrywek ligowych.
Rudnevs był już w Poznaniu dwa razy. W czerwcu zagrał w barwach Lecha w towarzyskim spotkaniu z Rosenborgiem Trondheim, a po zgrupowaniu w Austrii przyjechał parafować umowę. Wtedy jednak nie doszło do porozumienia obu stron z powodu rozbieżności dotyczących warunków finansowych transferu.
Dodajmy, że Łotysz nie będzie mógł zagrać w barwach Lecha w spotkaniu przeciwko Sparcie Praga, ani też w przypadku awansu, w kolejnej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Rudnevs zdążył już w tym sezonie zagrać w europejskich pucharach w drużynie z Węgier. Dlatego w zespole Kolejorza będzie mógł ewentualnie wystąpić dopiero w fazie grupowej Champions League bądź Ligi Europejskiej.
"Cieszymy się, że po długich negocjacjach udało się sfinalizować ten transfer i Artjoms, mimo propozycji z innych klubów, zdecydował się wybrać Lecha Poznań. Liczymy, że będzie wzmocnieniem naszej siły ataku, a przy okazji zwiększy konkurencję w linii ataku" - mówi dyrektor sportowy Lecha Marek Pogorzelczyk.
Rudnevs ostatnio grał w lidze węgierskiej. W poprzednim sezonie strzelił 16 goli w 25 meczach i został wiceliderem strzelców. Ma również za sobą debiut w reprezentacji Łotwy, w której wystąpił cztery razy.