W Poznaniu jak w Weronie
Nowy Tomyśl i Szamotuły. Te dwa miasta na zachodzie Wielkopolski wydadzą najwięcej pieniędzy na wakacyjne remonty w szkołach. W nowotomyskiej podstawówce numer 1 trwa malowanie klas. Do końca wakacji powstanie tam też plac zabaw dla dzieci.
Sporo dzieje się też w Gimnazjum w sąsiedniej Borui. Samorząd gminny zapłacił za ogrodzenie boiska. Ustawiono 270 metrów płotu. Z kolei w tamtejszej szkole podstawowej, podobnie jak w Nowym Tomyślu, trwa malowanie sal lekcyjnych. W sumie Nowy Tomyśl przeznaczył na wakacyjne remonty milion złotych. O trzysta tysięcy więcej wydadzą Szamotuły. 100-letnia szkoła w Koźlu doczekała się w końcu modernizacji elewacji i wymiany okien. Jest też bardzo ważna informacja dla uczniów szamotulskiego Gimnazjum numer 1. Po wakacjach będzie można już ćwiczyć i grać w sali gimnastycznej, która w ostatnim czasie, ze względu na zły stan techniczny, była zamknięta.
Drobne prace konserwatorskie trwają w kaliskich placówkach oświatowych. Te większe remonty zakończono w ubiegłych latach. Za 55 mln zł miasto zmodernizowało 28 szkół. Program kompleksowej modernizacji placówek oświatowych w Kaliszu był pierwszym takim przedsięwzięciem w historii kaliskiej oświaty i zarazem pierwszym sfinansowanym z emisji miejskich obligacji. W ciągu trzech lat szare budynki szkolne zamieniły się w nowoczesne, kolorowe obiekty. Kolejnym etapem jest rozbudowa zaplecza sportowego. Przy szkołach powstają boiska i sale gimnastyczne. Na ten cel samorząd przeznaczył prawie 30 mln zł.
Dzięki kompleksowej termomodernizacji koszt ogrzewania szkół zmniejszył się o milion dwieście tysięcy zł, a koszty bieżących remontów o kolejne 2 mln. Pełną parą natomiast idą wakacyjne remonty w ostrowskich szkołach. Budynki Szkoły Podstawowej nr. 5 oraz Zespołu Szkół Spółdzielni Oświatowej zostaną ocieplone. Wymienione będą też okna i drzwi. W Ostrowie powstaje także nowe przedszkole. Maluchy rozpoczną w nim swoją edukację w połowie przyszłego roku. Nowoczesny obiekt zastąpi wysłużony już budynek przy ul. Brzozowej, będzie miał dwa oddziały więcej, co pozwoli przyjąć dodatkowo 50 dzieci.
Ponad 50 milionów złotych - tyle przeznaczono w tym roku w budżecie Poznania na remonty w placówkach oświatowych. Do największych inwestycji należy budowa zespołu szkół na 800 uczniów na Strzeszynie - tam szkolny dzwonek zabrzmi za rok. A już 1 września około dwustu maluchów rozpocznie edukację w nowym przedszkolu na ulicy Księżycowej na poznańskim Grunwaldzie.
"Prace budowlane i remontowe idą zgodnie z planem" - mówi wicedyrektor poznańskiego Wydziału Oświaty Grażyna Lisiecka. Do większych inwestycji oświatowych w Poznaniu należy rozbudowa gimnazjum i szkoły na ulicy Małoszyńskiej, gdzie dobudowano dodatkowo kilka pomieszczeń, budynek będzie miał też nową elewację. A w ramach programu Orlik, do końca października w Poznaniu otwartych zostanie 6 nowych zespołów boisk.
W wielu szkołach trwają też termorenowacje budynków i inne remonty, m.in. "duży remont sali gimnastycznej w Marcinku" - mówi dyrektor Lisiecka. Dodajmy - w ramach programu Radosna szkoła przy dziewięciu placówkach powstaną nowe place zabaw, a budowane są też integracyjne place zabaw, wzorcowy taki plac zostanie otwarty 1 września na os. Rusa.
Prawie dwanaście milionów złotych kosztować będą remonty w sześćiu szkołach średnich powiatu pilskiego. Większość z nich to termomodernizacja budynków szkolnych związana nie tylko z ocieplaniem ścian, ale także wymianą stolarki okiennej i instalacji centralnego ogrzewania. Większość prac ma być skończona do 28 sierpnia.
Jedyną szkołą, w której nie ma teraz większych remontów, to Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 3 w Pile. "My remonty wykonujemy na bieżąco i .. w czasie roku szkolnego, bo wynika to z naszego profilu" - powiedział Radiu Merkury dyrektor Adam Grzeszczak. Uczniowie Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 3 przy ulicy Kilińskiego po wakacjach rozbudują sobie siłownię i salę do zajęć korekcyjnych. W klasach o profilach ogólnokształcącym i budowlanym uczy się około 600 uczniów.
W ponad 30 konińskich szkołach trwają remonty i przebudowy. Miasto przeznaczyło na ten cel około 7 milionów złotych. "Od września uczniowie będą mieli do dyspozycji trzy nowe Orliki" - zapowiada wiceprezydent Konina Tadeusz Tylak. Razem z trzema nowymi Orlikami, w Koninie będzie ich od września osiem.