"Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma" powiedział tuż po ostatnim gwizdku relacjonujący spotkanie, dziennikarz Radia Merkury, Krzysztof Ratajczak. Lech Poznań po remisie u siebie pozostaje na czwartej lokacie ekstraklasy.
Gola Lechici stracili już w pierwszej połowie spotkania. W 37 minucie z rzutu rożnego dośrodkował Kwiek, do piłki doszedł Bartosz Rymaniak i skierował ją do bramki. Gospodarze odpowiedzieli dopiero pod koniec spotkania. W 83 minucie znakomitym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Mateusz Możdżeń - i Lech doprowadził do remisu. Gol Mateusza Możdżenia z rzutu wolnego był ozdobą widowiska i zapewnił gospodarzom jeden punkt.
Starcie w Poznaniu obejrzało 12689 widzów, sędziował Tomasz Wajda z Żywca.