Znów uszkodzili rurę na Starym Rynku. Plac budowy zalany - w okolicy suche krany
Dzisiaj w rewanżowym spotkaniu 2.rundy pokonali w Kownie drużynę Żalgirisu 2-1 po golach zdobytych w 14. minucie przez Filipa Marchwińskiego oraz w 90 minucie przez Adriela Ba Loua.
Gospodarze zdobyli honorową bramkę w doliczonym czasie za sprawą Uzeli. Rzutu karnego nie wykorzystał Artur Sobiech, który trafił piłką w słupek litewskiej bramki. Przypomnijmy, że w pierwszym meczu w Poznaniu lechici wygrali 3-1.
Mimo awansu występ Lecha nie był porywający. "Mamy tego świadomość" - przyznał po spotkaniu pomocnik Filip Szymczak.
Plan wykonany. Mamy świadomość, że styl może nie to, że pozostawiał wiele do życzenia, ale na pewno mógłby być lepszy. Zagraliśmy nieco odmienionym składem. Nie usprawiedliwia nas to, ale dodaje mocy i pokazuje, że mamy mocną kadrę. Cieszymy się z tego awansu
Następnym rywalem Kolejorza będzie w europejskich rozgrywkach Spartak Trnava, który dzisiaj wyeliminował łotewską drużynę FK Auda, zwyciężając 4-1. Pierwsze spotkanie ze słowackim zespołem już za tydzień w czwartek 10 sierpnia o godzinie 20.00 na stadionie przy ulicy Bułgarskiej w Poznaniu.