To opinia zewnętrznego eksperta, więc do pewnego stopnia można z nią się zgodzić, ale piłka nożna już nie takie ''wywrotki'' widziała. Szczególnie w mocno nieobliczalnej w tym sezonie polskiej ekstraklasie. Pozostańmy jednak optymistyczni, choć mecze z Kolejorzem mobilizują już każdego rywala i gwarantują komplet widzów na trybunach. Nie inaczej będzie w najbliższą sobotę 2 maja na stadionie w Lublinie.
Jasne, że drużyna trenera Nielsa Frederiksena po występie przeciw legionistom musi być pozytywnie zbudowana i przy jakości Alego Gholizadeha oraz jego partnerów z pewnością jest faworytem. Zespół z Lublina może okazać się mimo to dość wymagający. Motor zajmuje obecnie 9.pozycję w tabeli, ale tylko z pozoru jest ona bezpieczna, bo przy wielkim ścisku graczy trenera Stolarskiego od strefy spadkowej dzielą tylko 3 punkty. W tej sytuacji nawet w spotkaniu z rozpędzoną poznańską lokomotywą będą szukać bezcennych w kontekście utrzymania zdobyczy. Nie wolno im na to pozwolić, choć indywidualne zakusy będzie miał na sprawienie niespodzianki choćby groźny napastnik Karol Czubak, ścigający się nadal o koronę króla strzelców ligowego towarzystwa z Mikaelem Ishakiem.
Odpowiednia koncentracja Poznaniaków powinna jednak wystarczyć na udowodnienie ich przewagi. Tym bardziej, ze wyjazdowe potyczki stały się w tym sezonie dość mocną stroną Lecha. Niech tak pozostanie.
Mecz Motoru Lublin z Kolejorzem w sobotę 2 maja od godziny 20:15 skomentuje na antenie i w przekazie internetowym na www.radiopoznan.fm Grzegorz Hałasik. Czekamy na dobre wieści od naszego sprawozdawcy z lubelskiego stadion, zapraszając do odbiorników. Niech zwycięża Lech, bo droga do 10. w historii, a drugiego z rzędu mistrzostwa coraz bliższa!