Podopieczni Nielsa Frederiksena najpierw – po golach Yannicka Agnero i Leo Bengtssona – pokonali OKMK Olmaliq z Uzbekistanu 2:1. Później teoretycznie silniejszy skład poznaniaków uległ mistrzowi Armenii – Noah Erywań 0:1.
Jutro lechici wracają do Polski, a po krótkiej przerwie rozpoczną ostatnie przygotowania do pierwszego meczu ligowego. Za tydzień przy Bułgarskiej zmierzą się z Lechią Gdańsk.