Stracone punkty na Gibraltarze oraz w Madrycie przeciwko Rayo wyznaczają oczywisty cel. Wywindować się jak najwyżej i nie pozostać z 6 punktami. Dwie ostatnie potyczki 11 i 18 grudnia będą kluczowe. Na razie Lech zajmuje w wielkiej tabeli Conference League 16. pozycję, czyli uprawniającą do walki w barażach o 1/8 finału, ale drużyny spoza miejsca 24 stratę mają tylko dwupunktową. Czwartkowy rywal z Niemiec akurat w rywalizacji europejskiej jest wysoko, zajmując 5 lokatę z 9 punktami na koncie. To efekt wygranej w delegacji z Omonią Nikozja 1-0, u siebie ze Zrinjskim 1-0, też na własnym boisku z Fiorentiną (!) 2-1. W 4. kolejce LKE była jednak wyjazdowa porażka z rumuńską Universitatea Craiova.
W odróżnieniu od postawy w Lidze Konferencji w rodzimej lidze Mainz dołuje, a Lech Poznań ma trochę pecha, bo właśnie w czwartek na trenerskiej ławce zadebiutuje znany trener – Szwajcar Urs Fischer. 3 grudnia zwolniono bowiem duńskiego szkoleniowca Bo Henriksena, który doprowadził FSV do 6. miejsca w poprzednim sezonie Bundesligi i wyeliminował w kwalifikacjach LKE norweski Rosenborg Trondheim. Na niemieckich stadionach jednak klapa na całego. Po 13. kolejkach tylko 6 punktów i ostatnia pozycja w tabeli. W miniony piątek drużynę prowadził asystent byłego szkoleniowca Benjamin Hoffmann, ale na Mewa Arenie Mainz przegrało ponownie. Tym razem z Borussią Moenchengladbach 0-1. Teraz można się obawiać, że gracze Mainz w czwartek w Poznaniu będą chcieli pokazać się z jak najlepszej strony przed nowym trenerem. Fischer już radził sobie z Lechem w roli coacha FC Basel. W mogunckim zespole wielkich gwiazd nie ma, a najwyżej wyceniani są reprezentacyjny pomocnik – 23-letni Paul Nebel i o rok starszy napastnik Benedict Hollerbach. W europejskich pucharach dość często szanse otrzymuje też gracz polskiej młodzieżówki – 18-letni obrońca Kacper Potulski.
Kolejorz na pewno nie będzie miał łatwego zadania, ale możliwość starcia z ekipą z Bundesligi (nieważne z którą) – musi motywować. Podopieczni Nielsa Frederiksena nie grają ostatnio wielkiego futbolu. Stali się za to bardziej charakterni, co pokazali w meczu z Lozanną czy w niedzielę, gdy walcząc w osłabieniu po czerwonej kartce dla Rodrigueza wyszarpali remis pod Wawelem z Cracovią. Widać też na szczęście, że forma rezerwowych daje szkoleniowcowi z Danii większe pole manewru. Oby to pozwoliło na przechytrzenie Ursa Fischera i zepsucie mu premiery na ławce Mainz po dwuletniej przerwie, gdy prowadził Union Berlin. Ishak strzela, obrońcy coraz bardziej odpowiedzialni, Palma w formie, więc nie ma się czego bać. Podejdźmy optymistycznie, a boisko i tak wszystko wyjaśni. Faworyta nie wskazujemy, ale...
Na antenie Radia Poznań i w internetowym przekazie na www.radiopoznan.fm transmisja meczu 5. kolejki Ligi Konferencji Lecha Poznań z FSV Mainz 05 w czwartek 11 grudnia od godziny 21.00. Spotkanie skomentują Krzysztof Ratajczak i Dawid Cytrowski, a po zakończeniu bezpośredniej relacji na pomeczowe studio zaprosi Grzegorz Hałasik i będzie aż do północy czekał na Państwa gorące opinie po starciu Kolejorza z bundesligowcami z Moguncji. Serdecznie polecamy i do usłyszenia!