W 10 miesięcy po katastrofie
Panie pokonały rywalki 8-0, a cztery gole dla biało-czerwonych zdobyła Natalia Wiśniewska. - Byłyśmy bardzo zmobilizowane i chciałyśmy strzelić jak najwięcej bramek. Chcemy wygrać z Urugwajem i z Niemcami, dojść do półfinału i walczyć o medale - powiedziała Wiśniewska.
Pierwszy element planu został zrealizowany. W swoim drugim czwartkowym meczu Polska bez problemów pokonała reprezentację Urugwaju 3:1. Polki wciąż liczą się w walce o awans do półfinału turnieju. Bramki: 1:0 Paulina Okaj (4.), 2:0 Natalia Wiśniewska (8., karny), 3:0 Katarzyna Karasińska (19.), 3:1 Janine Stanley (28.). W piątek o godz. 18:45 Polki zmierzą się w decydującym meczu z reprezentacją Niemiec.
O godzinie 20.00 rozpoczął się szlagierowy mecz męskiego turnieju. Aktualni wicemistrzowie świata - Polacy, którzy wcześniej pokonali Namibię 10-0, zmierzyli się z mistrzem świata - Niemcami. Polscy laskarze wygrali to spotkanie 3:2 (1:0), dzięki czemu objęli prowadzenie w tabeli grupy A. Rozmiary zwycięstwa mogły być bardziej okazałe bowiem na dwie minuty przed końcem meczu biało-czerwoni prowadzili aż 3:0. - W końcówce rywale pokazali klasę - tłumaczył potem zawodnik polskiej reprezentacji, Krystian Makowski. Triumf biało-czerwonych w pawilonie 3a Międzynarodowych Targów Poznańskich oklaskiwało trzy tysiące kibiców. - Pomogli nam wygrać - cieszył się trener Polaków, Karol Śnieżek.
Bramki: 1:0 Dariusz Rachwalski (15., krótki róg), 2:0 Dariusz Rachwalski (24.), 3:0 Karol Szyplik (34., rzut karny), 3:1 Christopher Zeller, krótki róg), 3:2 Thilo Stralkowski (39.). Męska reprezentacja Polski rozgrywki grupowe zakończy w piątek (20.00) meczem z Holandią. Do awansu do półfinału biało-czerwonym wystarczy remis.
Piątek to ostatni dzień meczów grupowych, w sobotę gry półfinałowe, a bezpośrednia walka o medale Halowych Mistrzostw Świata hokeistek i hokeistów w niedzielę.