Ponad 120 osób w kolejce. SOR poznańskiego szpitala pęka w szwach
Najważniejszym miejscem wydarzeń byłaby Warszawa, a miast współgospodarzy ma być sześć lub osiem. Poznań, jak podkreślił wiceszef resortu, jest naturalnym kandydatem do organizacji zawodów wioślarskich. - Pracujemy nad aplikacją, a decyzja zapadnie do lipca 2036 roku – dodał Piotr Borys.
Trwają w tej chwili prace, w jaki sposób ta aplikacja mogłaby być inspirująca i mogłaby wygrać rywalizację potencjalnie z trudnymi konkurentami. To są Niemcy, to są Węgrzy, których nie możemy ignorować. To jest Stambuł ze swoimi aspiracjami i historią. My jesteśmy centrum Europy Środkowo-Wschodniej, kolebką Słowian, więc próbujemy tworzyć taką narrację szerszą, żeby odkryć tę część Europy
- wyjaśnia wiceminister.
Igrzyska mają być jednym z motorów napędowych polskiego sportu.
Jako drugi kluczowy element minister wskazał stworzenie pierwszej rządowej strategii rozwoju. Jej podstawą ma być podwojenie liczby trenerów, poprawa ich kwalifikacji oraz większe wsparcie sportu dzieci i młodzieży. Z badań wynika, że aktywna fizycznie jest tylko jedna trzecia dzieci w wieku od 3 do 10 lat. - Potrzebujemy rewolucji ruchu, a jej efektem będą medale na igrzyskach w Polsce – mówił wiceminister.
Każdy z polskich związków sportowych będzie tworzył swoją strategię podpiętą pod dużą strategię naszą, pokazując gdzie jest dzisiaj dana dyscyplina. Musimy przyspieszyć bardzo mocno współpracę z nauką. Najlepsze katedry, całe AWF-y muszą pracować efektywnie w kontekście wyników, dlatego że nauka odgrywa często bardzo kluczową rolę również właśnie tej efektywności
- dodaje Borys.
Polska strategia rozwoju sportu ma być wzorowana na rozwiązaniach stosowanych w Słowenii, Holandii i Francji. Reprezentanci „Trójkolorowych” na ostatnich igrzyskach zdobyli 64 medale, Polacy wywalczyli wówczas 10 krążków.