Spotkanie Ewy Zajączkowskiej-Hernik w Gostyniu. Krytyka Komisji Europejskiej i Ursuli von der Leyen
Goście zaskakiwali Poznaniaków na początku obu odsłon spotkania. O ile na bramkę straconą już w drugiej minucie lechici zdołali odpowiedzieć trafieniem Ali Gholizadeha, o tyle straty dwóch kolejnych goli tuż po przerwie już nie udało się odrobić.
To duże rozczarowanie dla każdego z nas. Nie tego oczekiwaliśmy po paru tygodniach przygotowań. Czujemy sie fatalnie. Nasza postawa była kiepska. Byliśmy faworytem i powinniśmy wygrać, ale przegrywaliśmy pojedynki i nie daliśmy z siebie stu procent. Bez tego nie da się wygrać
- mówił pomocnik Kolejorza Patrik Walemark.
Do liderującego w tabeli Górnika Zabrze lechici tracą siedem punktów.
Już w najbliższy wtorek rozegrają zaległe spotkanie z Piastem Gliwice.