Lechici zagrali słaby mecz. Nie strzelali na bramkę, a na pole karne Arki wdarli się zaledwie kilka razy. Teoretycznie słabsza Arka groźnie kontratakowała, stwarzając duże zagrożenie pod bramką Burića, który uratował remis broniąc groźny strzał Labukasa w 88 min. Mecz spowodował także kolejną wyrwę w defensywie Kolejorza. Kontuzji doznał Seweryn Garncarczyk, którego na boisku zastąpił Luis Henriquez. Trener Jacek Zieliński nie krył swojego niezadowolenia po końcowym gwizdku sędziego.
Przypomnijmy, że na antenie Radia Merkury w roli sprawozdawcy zadebiutowała Hanna Urbaniak. Niestety nie spełniło się jej marzenie, by w swoim pierwszym sprawozdaniu meczowym krzyknąć "gol" po celnym strzale Lecha.
Piłkarze Lecha Poznań nie mają jednak czasu na rozpamiętywanie ligowych niepowodzeń. Już w czwartek czeka ich bardzo ważne wyjazdowe spotkanie z Dnipro Dniepropietrowsk w ramach czwartej rundy eliminacji Ligi Europejskiej.
Lech Poznań - Arka Gdynia 0:0
Składy: Lech: Burić - Kikut, Djurdjević, Arboleda, Gancarczyk (38. Henriquez) - Peszko, Injac, Bandrowski, Stilić - Rudnevs, Tshibamba.
Arka: Witkowski - Bruma, Szmatiuk, Płotka, Noll - Bożok, Burkhardt, Budziński, Zawistowski, Glavina - Mawaye.
Sędzia: Sebastian Jarzębak (Bytom).
Żółte kartki: Filip Burkhardt (45.) Denis Glavina (53.) - obaj Arka Gdynia
Widzów 13500