Śrem już po raz dziewiąty jest gospodarzem dużej rangi zawodów "wodnej" Formuły 1. Międzynarodowe władze sportów motorowodnych już kilka lat temu na pierwszych zawodach były pod wrażeniem ogromnej liczby kibiców i muzyczno-festynowej oprawy mistrzostw. Wygląda na to, że władze tego sportu zakochały się w Śremie miłością od
pierwszego... ślizgu. Konsekwentnie powierzają temu miastu organizację ważnych zmagań.
Udział w zawodach zapowiedzieli sportowcy z Austrii, Czech, Niemiec, Słowacji, Węgier, Włoch i Polski. W klasie O-500 zapowiedziała się europejska czołówka. Honoru Polski bronić ma Tadeusz Haręza. Na brzegu jeziora grać będą zespoły muzyczne. Wśród kibiców losowany będzie quad. Ceremonia wręczenia medali w niedzielę - jak zwykle na rynku w Śremie.