Smak dawnych jabłek...
To nie będzie pierwsza konfrontacja Lecha z zespołem z Azerbejdżanu. Dwa lata temu w eliminacjach Pucharu UEFA Kolejorz wyeliminował Chazar Lankaran, a mecz wyjazdowy odbył się na stadionie Trofika Bachramowa, tym samym, na którym również teraz przyjdzie zagrać poznaniakom.
Niestety do rywalizacji Lech przystąpi bez większych wzmocnień, szumnie zapowiadanych po mistrzowskim sezonie 2009/2010. Do drużyny dołączyli na razie tylko Jacek Kiełb, dopiero walczący o miejsce w składzie oraz Artur Wichniarek, który potrzebuje jeszcze czasu, by dojść do optymalnej formy. "W najbliższym czasie można spodziewać się dalszych wzmocnień, ale faktycznie do Baku pojedziemy tylko z dwoma nowymi zawodnikami, któzy zostali zgłoszeni do europejskich rozgrywek" - potwierdza dyrektor sportowy klubu Marek Pogorzelczyk.
Faworytem rywalizacji wydaje się Lech, o czym są przekonani sami piłkarze. "Jedziemy do Baku po zwycięstwo, tak by już w pierwszym meczu zbliżyć się do awansu, a później przypieczętować go przy Bułgarskiej" - wyznaje Semir Stilic. Przeciwnika jednak nikt nie lekceważy.
Mecz Inter Baku - Lech Poznań rozpocznie się we wtorek 13 lipca o godz. 17.00 polskiego czasu. W upalnym Baku będzie już wtedy 20.00. Na naszej antenie transmisja meczu, początek piłkarskiego studia o godz. 16.45. Po zakończeniu spotkania zapraszamy do udziału w telefonicznej dyskusji na naszej antenie. Tel. do studia 61-8-654-654.