Przez trzy kwarty mecz był wyrównany, a w czwartej Akademiczki zbudowały bezpieczną przewagę, która pozwoliła wygrać mecz. Kluczowa była szersza kadra poznańskiej drużyny, przyznała po meczu Malina Piasecka z AZS-u.
Zespół z Gdyni gra rotacją sześciu, siedmiu zawodniczek, więc naszym celem było grać z nimi mocno, kiedy można je "zamęczyć" i w pewnym momencie było widać, że gdy narzuciłyśmy mocniejsze tempo, to prądu zespołowi z Gdyni zabrakło i my to wytrzymałyśmy
- powiedziała po meczu Piasecka.
Najwięcej punktów dla Poznanianek zdobyła Jessika Carter - 22. Enea AZS Politechnika z bilansem 11 zwycięstw i pięć porażek zadomowił się w czołowej czwórce tabeli.