Mistrzowie Polski awansowali dzięki zwycięstwu w pierwszym spotkaniu 1:0. Od początku wczorajszego meczu goście przejęli inicjatywę, a lechici musieli skupić się na obronie na własnej połowie boiska. Sporo pracy miał bramkarz Jasmin Buric, który już w czwartej minucie musiał bronić nieprzyjemny strzał z daleka Witalija Denisowa.
Na pierwszy strzał na bramkę Dnipro zdecydował się Jacek Kiełb w 20. minucie. Chwilę później ten sam piłkarz znów próbował zaskoczyć bramkarza rywali, ale za każdym razem uderzenia były niecelne. Kolejne minuty do twarda, wyrównana walka. Akcji podbramkowych brakowało, a obie drużyny o piłkę walczyły najczęściej w środku pola.
Od początku drugiej połowy znów Dnipro przejęło inicjatywę i zepchnęło gospodarzy do obrony. Obrona Lecha dawała sobie jednak radę z tym naporem. Przewaga Dnipro wzrastała z każdą minutą, a Lech dopiero pod koniec meczu zdobył się na groźną akcję pod bramką rywali. Szansy nie wykorzystał jednak Siergiej Kriwiec. Końcówka meczu należała do Lecha, który przycisnął rywali, ale nie stworzył większego zagrożenia pod bramka Dnipro.
Lech Poznań jest pierwszą polską drużyną, która zagra w fazie grupowej istniejącej drugi sezon Ligi Europejskiej. Lech jest też ostatnim polskim zespołem, który grał w Pucharze UEFA. W sezonie 2008/2009 lechici dotarli do 1/16 finału i zostali wyeliminowani przez Udinese Calcio.