To najczęściej osoby, które cierpią na choroby układu oddechowego, a smog powoduje ich zaostrzenie. Lekarze od lat wiedzą, że jest ścisły związek między smogiem a złym stanem zdrowia takich chorych.
- To niesamowity problem. Teraz dużo się o tym mówi, ale to jest od wielu lat. Ponad 40 lat temu nasza klinika wykonywała badania zanieczyszczenia powietrza w Poznaniu i ich wpływ na zaostrzenia przewlekłych obturacyjnych chorób płuc, które są związane z papierosami i smogiem. Okazało się, że jest bardzo wielka zależność między zanieczyszczeniami i tymi zaostrzeniami. Zanieczyszczone powietrze i jego składniki są czynnikami ryzyka raka płuca - mówi prof. Halina Batura-Garyel ze Szpitala Przemienienia Pańskiego w Poznaniu.
Około 200 tysięcy złotych na dofinansowywanie wymiany pieców chce przeznaczyć powiat poznański. Mieszkańcy będą mogli składać wnioski od przyszłego roku.
Miasta w Wielkopolsce walczące też ze smogiem korzystać z pieniędzy unijnych - kupują autobusy elektryczne, stawiają na transport publiczny i komunikację rowerową. Budują parkingi przy stacjach kolejowych, żeby mieszkańcy przesiadali się do pociągów.
Smog dotyczy nie tylko Poznania i Wielkopolski. Wiele miast boryka się z tym problemem. - Śledzimy ogólnodostępne komunikaty i stwierdzamy, że na terenie województwa pomorskiego, a szczególnie w Trójmieście, jest duże stężenie płynów zawieszonych. Teraz w okresie jesienno-zimowym jest więcej zaostrzeń wszelkich schorzeń układu oddechowego i na pewno zanieczyszczenie powietrza temu sprzyja. Mamy teraz większą świadomość społeczną i więcej osób zwraca na to uwagę. Częściej się o tym mówi - tłumaczy prof. Krzysztof Kuziemski z Uniwersytetu Medycznego w Gdańsku.
Ale są miasta, gdzie mieszkańcy bez obaw mogą głęboko odetchnąć. Taki miastem jest między innymi Szczecin. - Jest on na całkiem niezłej pozycji, jeśli chodzi o zanieczyszczenie powietrza. Wpływa na to wiele rzeczy: położenie, brak cięższego przemysłu i wiatry. Powietrze zatem jest u nas lepsze i dzięki temu nasi mieszkańcy są zdrowsi - mówi dr Paweł Gonerko.
Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Poznaniu monitoruje sytuację. Na swojej stronie internetowej zamieszcza informuje, a w przypadku zagrożenia wysyła ostrzeżenie do Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego. Od początku tegorocznego sezonu grzewczego Inspektorat odnotował już dobowe przekroczenia normy, ale pogoda na razie była dla nas łaskawa.
- We wrześniu mieliśmy jednostkowe przekroczenia normy dobowej, natomiast w październiku było już ich więcej. Podsumowując przekroczenia w całym roku 2017 na terenie Wielkopolski stwierdzamy, że najwięcej odnotowaliśmy ich w Pleszewie, Nowym Tomyślu, Ostrowie Wielkopolskim czy też Wągrowcu. Powodem głównym jest tzw. niska emisja, czyli opalanie indywidualne mieszkańców poszczególnych miast - mówi Danuta Krysiak z Inspektoratu.
Tam, gdzie smog występuje, ciężko żyje się zwłaszcza osobom starszym. To one najbardziej odczuwają wzrost stężenia pyłów zawieszonych w powietrzu. - Starsze osoby częściej chorują na przewlekłe obturacyjne choroby płuc i inne schorzenia pulmonologiczne. Zapalenia płuc są czwartą przyczyną śmierci wśród osób starszych, więc jest to ważki problem w tej grupie wiekowej. Często dochodzi do nasilenia duszności. Nie wszystkim trafia to do świadomości. Część osób myśli, że to taki wymysł mediów - mówi lekarz rodzinny i geriatra dr Mariusz Saganowski...
Lekarze często podkreślają, że wielu z nas nie zdaje sobie sprawy z zagrożenia. Specjaliści radzą pacjentom, dla których smog może być szczególnie niebezpieczny, żeby nie wychodzili z domów, gdy poziom stężenia pyłów przekracza dopuszczalne normy.
- Jeśli są takie komunikaty, to raczej nie wychodzić i starać się unikać wdychania tych zanieczyszczeń. Nasze badania pokazują, że zaostrzenia ewidentnie są związane ze smogiem, a każde zaostrzenie powoduje skrócenie życia chorych np. na POCHP. Najskuteczniejsze byłoby obniżenie zanieczyszczeń w mieście - dodaje Batura-Gabryel.
Zanieczyszczone powietrze nie tylko jest niebezpieczne dla osób z astmą czy innymi chorobami układu oddechowego. Szkodzi także chorującym na serce. Jest niebezpieczne dla dzieci. Najdrobniejsze zanieczyszczenia przenikają do krwi i wraz z nią docierają do różnych narządów i tkanek.
Co robić, by nie wdychać smogu? Pomóc mogą profesjonalne maseczki. - One rzeczywiście chronią przed pyłami zawieszonymi. Nie robią tego natomiast zwykłe maseczki chirurgiczne. Inną zasadą, która mogłaby zmniejszyć smog, to ochrona środowiska, a przede wszystkim zmniejszenie spalania w domach materiałów, które nie są odpowiednie do tego. Te małe budynki, wydzielające dużo pyłów zawieszonych i nie mające filtrów, szkodzą najbardziej atmosferze. Trzeba budować świadomość społeczną - tłumaczy Kuziemski.
Ta świadomość jest ważna, bo wpływ smogu na nasze zdrowie odczujemy wszyscy. Wcześniej ludzie chorzy, ale także zdrowi są narażeni. - Przy smogu gorzej muszą się czuć osoby z ograniczonymi rezerwami, czyli starsze oraz te z chorobami układu oddechowego. Osoba młoda z dużymi rezerwami w jakiś sposób sobie to skompensuje. Jest jednak takie ryzyko, że jak kiedyś papierosy były na cenzurowanym, tak teraz to miejsce zajął smog; i słusznie. Jeśli nie uporamy się z tym problemem, to każdy z nas będzie mógł doświadczyć tego konsekwencji. Te choroby długofalowo pogarszają jakość życia i mają szansę je niestety skrócić - uczula Saganowski.
Mieszkańcy Poznania często dzwonią do Inspektoratu i pytają, czy mogą wyjść z domu, jeżeli normy są przekroczone. - Dopytują się, czy mogą wyjść na spacer z dzieckiem, czy mogą gdzieś wyjechać bo na przykład są chorzy. Dzwonią także inne instytucje; najczęściej przedszkola, czy będą mogły wyjść z dzieciakami na spacer i nie wpłynie to negatywnie na ich zdrowie - mówi Krysiak.
Jak Państwo radzą sobie ze smogiem? Czy ktoś sprawdza poziom stężenia pyłów w powietrzu? Czy sami próbują Państwo ograniczyć zanieczyszczenie powietrza, a może podpatrujemy, czym to sąsiad pali w domu? Czy zdarzało się, że ktoś z Państwa interweniował w tej sprawie? Czy np. w miejscu Państwa zamieszkania można swobodnie i głęboko oddychać bez obawy o zdrowie?
Zapraszamy do rozmowy na ten temat dziś o godz. 12.15 w audycji "W środku dnia". Prosimy dzwonić na numer 61 8 654 654 i komentować na portalu radiopoznan.fm.