NA ANTENIE: HUMAN/THE KILLERS
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Wywiad - rzeka z prezydentem Jaśkowiakiem. Czy to szczere wyznania z potrzeby serca?

Publikacja: 25.10.2017 g.11:55  Aktualizacja: 25.10.2017 g.12:21
Poznań
25 października br. premiera książki, która może zszokować wielu poznaniaków.
Jacek Jaśkowiak - Marcin Wesołowski
/ Fot. Marcin Wesołowski

Spis treści:

    To rozmowa z prezydentem miasta Jackiem Jaśkowiakiem. W książce "Dżej Dżej" prezydent mówi o swoim życiu rodzinnym, ale także o pracy dla Jana Kulczyka i przyjaźni z Jackiem Kaczmarskim. Z lektury czytelnicy dowiedzą się, że Jaśkowiak wyprowadził się z domu, kupił nowe mieszkanie, ale nadal przyjaźni się z żoną. Otwarcie mówi o rodzinnych konfliktach. Przyznaje także, że ma nieślubne dziecko z inną kobietą, a syna poznał kiedy ten miał siedem lat. Po co Jackowi Jaśkowiakowi taka książka? Czy nie zaszkodzi prezydentowi? Pytamy samego zainteresowanego.

    - Nie zastanawiałem się nad tym. Nie wiem, które fragmenty są już znane. Nie mam czasu się tym zajmować. Są ważniejsze sprawy, takie jak np. tramwaj na Naramowice. Dziennie podpisuję około 300 dokumentów. To jest dłuższy wywiad, w którym odpowiadam na bardzo trudne dla mnie pytania związane z moim życiem. Ten wywiad jest jednocześnie próbą odpowiedzi na szereg różnych pytań z różnych dziedzin. To było dla mnie spore wyzwanie - odpowiada Jacek Jaśkowiak.

    Poznańska radna Lidia Dudziak z PiS deklaruje, że nie kupi książki.

    - Nie kupię książki prezydenta Jacka Jaśkowiaka. Sama może chciałabym taką książkę napisać, więc proszę mi doradzić, gdzie mam się udać, to też napiszę książkę o sobie. Nie trzeba kupować książki, żeby dowiedzieć się, co powie prezydent, bo już pokazują się pewne urywki. Prezydent jako głowa miasta powinien być bardziej stateczny w swoich wypowiedziach. Powinien być wzorem w najważniejszych sprawach. To jest obnażanie. Nie podoba mi się to - mówi Lidia Dudziak. 

    Zdaniem Jacka Trębeckiego, specjalisty od marketingu politycznego z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu,  ta książka to początek kampanii wyborczej. Jego zdaniem już teraz dokładnie zaplanowano to, co będzie się działo w kolejnych w miesiącach.

    - Myślę, że to jest wbudowane w strategię. Potem będziemy widzieli pokazywanie prezydenta jako silnego gracza, wojownika, chłopaka, który wyszedł z nizin i do czegoś doszedł. Prezydent będzie chciał pokazać, że jak każdy popełniał w życiu błędy, ale czegoś się nauczył. Będzie chciał pokazać, że dzięki temu ma pewną wizję na miasto i dzięki niemu Poznań może się stać jeszcze piękniejszy. Publikacja tej książki nie była taka spontaniczna, pod tym względem, że sprawdzono jak mieszkańcy na nią zareagują - tłumaczy Jacek Trębecki.

    Czy są politycy, którzy powinni bać się tej książki?

    - Nie. Ten, kto działa w polityce i nie wstydzi się swoich ułomności, nie ma powodów do tego, żeby miał się czegokolwiek obawiać. Być może jest to wywiad inny niż te wywiady z politykami, które miały miejsce do tej pory. Nie gram w tym zakresie - mówi Jacek Jaśkowiak.

    Partyjny kolega Jaśkowiaka, radny Grzegorz Jura z Platformy Obywatelskiej, przeczytał już fragmenty.

    - Jeśli ktokolwiek wydaje książkę o sobie, to jest to oznaka megalomanii, ale to przecież nic złego być megalomanem. Jacek Jaśkowiak jest prezydentem, więc być może ma podstawy ku temu. Są to obiektywne podstawy, żeby być megalomanem. Ta książka jest rzeczywiście bardzo osobista - twierdzi Grzegorz Jura.

    Jacek Trębecki nie ma wątpliwości, dlaczego prezydent zdecydował się na taką książkę.

    - Wszyscy widzą, że to jest raczej taki element wcześniejszego zdetonowania kryzysu. Nawet, jak ta książka mu zaszkodzi, to i tak będą to o wiele mniejsze szkody niż te, które by poniósł, gdyby te wszystkie pokazane w książce elementy eksplodowały tuż przed kampanią. Jacek Jaśkowiak wyrywa trochę broń, amunicję z rąk potencjalnych przeciwników. To dobry czas na to, żeby teraz powyciągać trochę tych trupów z szafy, a z drugiej strony zacząć budować coś nowego - tłumaczy Jacek Trębecki.

    "Dżej Dżej" - wydane w formie książki rozmowy z Jackiem Jaśkowiakiem, prezydentem Poznania - to szczere wyznania z potrzeby serca, czy może dobrze zaplanowany początek kampanii do przyszłorocznych wyborów? Czy kampania prezydencka w Poznaniu już ruszyła? Zapraszamy do rozmowy o godz. 12.20  w audycji "W środku dnia". Prosimy dzwonić na numer 61 8 654 654 i komentować na portalu radiopoznan.fm

    https://radiopoznan.fm/n/Ft76Mh