Ponad 10 lat na "niezdrowych zasadach". Koniec kłopotów mieszkańców z prądem
Rosjanie przeprowadzili atak w nocy. Izmaił to port leżący tuż przy granicy z Rumunią. Do portu zmierzały trzy statki handlowe po ziarno. Według niektórych doniesień jednostki cumowały już w pobliżu portu.
Atak potępił prezydent Rumunii Klaus Iohannis, podkreślając, że to zbrodnia wojenna. Ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski napisał z kolei, że świat powinien reagować, w sytuacji, kiedy celem rosyjskich terrorystów są magazyny ze zbożem i cywilne porty.
Reuters zauważa, że port położony nad Dunajem służył jako główna trasa eksportu zboża z Ukrainy od czasu, gdy Rosja w połowie lipca wycofała się z umowy zbożowej, która umożliwiała nieskrępowaną działalność ukraińskich portów Morza Czarnego.