NA ANTENIE: Krolewski wieczor/
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Radio Swoboda: Rosjanie tylko w maju mogli wywieźć z Ukrainy zboże o wartości prawie 70 mln euro

Publikacja: 16.06.2022 g.20:29  Aktualizacja: 16.06.2022 g.20:32 PAP
Świat
Tylko w maju Rosjanie mogli wywieźć z Ukrainy ponad 180 tys. ton zboża o wartości blisko 70 mln euro - ustalił projekt śledczy Schemy z ukraińskiej redakcji Radia Swoboda.
ukraina - Mykola Kalyeniak - PAP
Fot. Mykola Kalyeniak (PAP)

Autorzy tekstu opierają się na danych serwisu Marine Traffic oraz parametrach masowców, które wypływały z portu w Sewastopolu na okupowanym przez Rosję Krymie.

Powołując się na zdjęcia satelitarne Planet Labs, Schemy podają, że w maju wielokrotnie widać na nich było kolumny ciężarówek ze zbożem jadące z obwodów zaporoskiego i chersońskiego na południu Ukrainy w kierunku okupowanego przez Rosję Krymu - m.in. przez miejscowości Czonhar i Armiańsk. Część zboża była wywożona bezpośrednio do Rosji. Rosjanie wywozili zboże także ze spichlerzy w obwodach donieckim i ługańskim.

Na podstawie zdjęć satelitarnych Planet Labs tylko w maju Schemy udokumentowały przybycie do portu w Sewastopolu co najmniej 12 statków przewożących zboże.

Jak piszą autorzy śledztwa, z wyłączonymi radarami statki podpływały w pobliże największego zbożowego terminalu na Krymie - Awlita. Potwierdzają to również zdjęcia, jakie udało się zrobić dziennikarzom Radia Swoboda na Krymie.

Dziennikarze wymieniają konkretne jednostki - m.in. 2 maja do portu w Sewastopolu wpłynął rosyjski masowiec Matros Pozynicz, 13 maja - syryjska Finikia, 18 maja - ponownie Matros Pozynicz.

29 maja ten sam statek pojawił się na zdjęciach satelitarnych w syryjskim porcie Latakia. Na zdjęciach, piszą Schemy, widać było rozładunek zboża.

Do portu na Krymie wpływały jeszcze m.in. rosyjskie Matros Koszka i Michaił Nienaszew oraz syryjska Souria.

Ukraińscy dziennikarze, powołując się na wiceministra rolnictwa Tarasa Wysockiego, informują, że Rosjanie próbowali sprzedać zboże w różnych krajach, m.in. w Egipcie i Libanie, jednak tam spotkali się z odmową. Ostatecznie nabywcą została Syria, która "popiera agresora i jest szarą strefą".

Rozmówcy Schem mówią, że Syria stała się "rolniczym hubem dla zboża ukradzionego na Ukrainie".

Po rozpoczęciu przez Rosję 24 lutego pełnoskalowej inwazji na Ukrainę i zablokowaniu portów na południu kraju przez rosyjską armię, Ukraina nie może eksportować zboża do krajów Afryki, Azji i Europy. Z powodu rosyjskiej agresji na Ukrainę światu grozi kryzys żywnościowy.

PAP
https://radiopoznan.fm/n/a8AIMz
KOMENTARZE 0