NA ANTENIE: Noc u Berniego
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Incydenty wyborcze w Wielkopolsce

Publikacja: 09.10.2011 g.21:01  Aktualizacja: 11.10.2011 g.09:56
Poznań
Cztery incydenty i przypadki łamania ciszy wyborczej zanotowała w niedzielę po południu wielkopolska policja.
Wybory - urna do głosowania - TomFoto
/ Fot. TomFoto

Spis treści:

    Okazało się między innymi, że jeden z członków komisji w szpitalu w Nowym Tomyślu był pijany. Policja zbadała mężczyznę alkomatem, ale funkcjonariusze nie podali ile promili wskazało badanie. O incydencie powiadomiono Okręgową Komisję Wyborczą. Prawdopodobnie do złamania ciszy doszło w Ostrowie Wielkopolskim, gdzie lokalna telewizja wyemitowała spot wyborczy. Grozi za to nawet do 1 miliona złotych grzywny. Natomiast w Suchym Lesie pod Poznaniem doszło do zrywania plakatów.

    - W pobliżu przystanku "Kurpińskiego" na trasie PST zatrzymano grupę 10 osób, które zrywały plakaty wyborcze. Trzy z nich trafiły na komisariat, gdzie przyznały się do winy. Na płocie jednego z kościołów na Starołęce wywieszono plakat wyborczy - mówi Borowiak.

    W tym drugim przypadku chodzi o kościół przy ul. Bystrej. Poza tymi incydentami - głosowanie w stolicy Wielkopolski przebiegało spokojnie.

    Do konińskiej policji wpłynęły kolejne sygnały o naruszeniu ciszy wyborczej. Pod jednym z marketów stał w niedzielę samochód oklejony plakatami jednego z kandydatów. Według świadków, w sobotę tego pojazdu tam nie było, a ordynacja zakazuje użytkowania pojazdu oklejonego plakatami bądź ulotkami. Następny sygnał dotyczył zaklejania plakatów wyborczych konkurencji. "Obie sprawy badamy" - powiedziała rzeczniczka konińskiej policji- Renata Purcel- Kalus.

    W sobotę do policji w Koninie również wpłynęły dwa sygnały o incydentach wyborczych. Nad ranem jedna z kandydatek do parlamentu zrywała plakaty konkurencji. Kobieta twierdziła, że to jej materiały wyborcze zostały zaklejone przez ludzi z innego sztabu, dlatego chciała usunąć plakaty konkurencji - została przyłapana na gorącym uczynku.

    Konińska policja otrzymała także sygnał od jednego z mieszkańców, który zauważył na osiedlu Zatorze przy ulicy Chopina ludzi, którzy zaklejali wyborcze materiały innego ugrupowania swoimi plakatami. Mieszkaniec zapamiętał numery rejestracyjne samochodu, którym przyjechali i zadzwonił na komendę. Funkcjonariusze ustalili już sprawców. - Za takie wykroczenia grozi grzywna -  przypomina rzecznik konińskiej policji - Renata Purcel-Kalus.

    https://radiopoznan.fm/n/